Dygowo nie Manowo. Wyszliśmy z dołka.

Maciek.

Bałtyk Gdynia ponownie zwycięski w meczu wyjazdowym. Dziś zespół Marcina Martyniuka pokonał Rasel Dygowo 3:1. Do przerwy przegrywaliśmy 0:1 i można było nerwowo przebierać nogami. Na szczęście po zmianie stron Bałtyk przypomniał sobie, jak się gra w piłkę i w ciągu następnych 25 minut rozprawił się z gospodarzami. Swoją klasę potwierdził Krzysztof Rusinek, autor dwóch bramek (55’, 62’). Jak ważnymi zawodnikami są Łukasz Krzemiński i Mariusz Węgliński pokazała trzecia bramka. Pierwszy dograł, drugi trafił do sieci (70’). W końcówce dwukrotnie obijaliśmy aluminium miejscowych i tym samym ostateczny wynik to 3:1 dla Bałtyku Gdynia. Zapis relacji live autorstwa Vipera znajduje się tutaj

Czy zdygamy przed Raselem?

Maciek.

Czy Dygowo jak Manowo? Oto jest pytanie. Zapytałby kibic Bałtyku uczulony na historyczne wpadki. Jeszcze nigdy nie graliśmy z Raselem Dygowo, więc niechaj premierowy mecz będzie pozytywnie wspominany przez biało-niebieskich. Czy zdygamy przed Dygowem? Odpowiedzi na to pytanie będzie szukać nasz serwis w osobie Vipera, który najprawdopodobniej przeprowadzi relację live.

Tylko remis, trzeci podział punktów w Gdyni [relacja]

Maciek.

Bałtykowi Gdynia nie udało się pokonać Pogoni II Szczecin. Obie drużyny podzieliły się punktami, strzelając po jednej bramce. Rezerwy Pogoni wyszły na prowadzenie po golu Jakuba Okuszko (41'). Jeszcze przed przerwą wyrównał Krzysztof Rusinek (45'). W drugiej połowie więcej okazji mieli goście, ale to Bałtyk miał piłkę meczową w doliczonym czasie gry. Strzelał Kazubowski, dobijał Krzemiński - bez skutku. Zapis relacji live znajduje się tutaj