KKS 1925 Kalisz - Bałtyk Gdynia 3:0 [relacja]

Bałtyk Gdynia przegrał z KKS 1925 Kalisz 0:3 (0:2). Gospodarze byli drużyną zdecydowanie lepszą i pewnie sięgnęli po komplet punktów. Dla nas to kolejna lekcja i tylko od nas zależy, jakie wyciągniemy z niej wnioski. 

Od samego początku było widać, że KKS jest drużyną, która będzie prowadzić grę. Z każdą minutą ich ataki się nasilały. Szczególnie była kąsana nasza lewa flanka i to po akcjach tamtą stroną padły dwie pierwsze bramki. Nam pierwsza połowa całkowicie nie wyszła. Po zmianie stron graliśmy trochę lepiej, ale to nie przeszkodziło kaliszanom podwyższyć prowadzenie. Za łatwo tracimy te bramki, ale co zrobić. Wiemy, jakim dysponujemy potencjałem. Wiemy, że brakuje nam kilku doświadczonych zawodników, którzy zmagają się z kontuzjami. Swoją szansę na grę dostaje młodzież i to jest dla nich bezcenne doświadczenie. Nie wiadomo, czy wszyscy będą mieć jeszcze okazję do gry na tym poziomie. Tylko od nich zależy, jakie nauki wyciągną z lekcji, które otrzymujemy w ostatnich, szczególnie wyjazdowych spotkaniach. Straconych bramek mogło być więcej, ale dziś chyba jedynym plusem była postawa Marka Szulca w bramce. Po ostatnich błędach wypadł dziś zdecydowanie lepiej. Za tydzień zagramy z Lechem II Poznań, który dziś zapewnił sobie awans do II ligi. 

KKS 1925 Kalisz - Bałtyk Gdynia 3:0 (2:0)
Bramki: 17' Mateusz Żebrowski, 32' Arkadiusz Korpalski (sam.), 58' Ivan Vidal Gonzalez

Bałtyk: Szulc - Korpalski, Sobczak, Zakrzewski, Andryszak, Garczewski, Demianchuk, Letniowski, Kręcki [ż] (73' Sadowski), Sobiecki (46' Biskup), Marczak

SKS Bałtyk Gdynia© 2019

CONTICOM30

Search