PP: Spójnia Sadlinki - Bałtyk Gdynia [sprawozdanie, foto]

Awans do ćwierćfinału Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim rodził się w bólach. Bałtyk wygrał 2:1 strzelając gola w 90. minucie, a jego autorem był Michał Marczak. 

Miało być gładko, łatwo i przyjemnie. W Łęczycach 4:1, w Sierakowicach 6:2. Liczyliśmy, że strzelimy przynajmniej trzy bramki. Spójnia Sadlinki to dolna część tabeli klasy okręgowej. Przez fakt, że to drużyna amatorska, miała ograniczone pole manewru do treningów i jeszcze w tym roku nie miała okazji rywalizować o punkty. Spójnia się zmobilizowała i dała z siebie wszystko. Byli o krok od sprawienia niespodzianki. Bałtyk był o krok od kompromitacji. Liczy się zwycięstwo, awans, a za grę niech zawodników rozliczy ewentualnie trener. My to przemilczymy i czekamy na kolejny mecz pucharowy 12 maja. Zagramy z mocnymi Żuławami Nowy Dwór Gdański. 

Spójnia Sadlinki - Bałtyk Gdynia 1:2 (0:1)
0:1 - 32' Damian Garbacik
1:1 - 72' Krzysztof Warpas
1:2 - 90' Michał Marczak

Bałtyk: Bartkowiak - Nowicki, Lengiewicz, Garbacik, Liberacki, Demianchuk, Wołowski (56' Jankowski), Goerke (84' Dziadkowiec), Gołuński (71' Machol), Gułajski (71' Ossowski), Marczak
żółte kartki: Lengiewicz, Liberacki, Ossowski

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

1

baltyk.gdynia.pl © 2021

Search