Bałtyk Gdynia - Mieszko Gniezno [zapowiedź]

W sobotę o godzinie 19:00 Bałtyk Gdynia zagra przed własną publicznością z Mieszkiem Gniezno.

To już dziesiąta kolejka spotkań. Wciąż zajmujemy miejsce spadkowe i z niecierpliwością czekamy na moment, w którym się z niej wydostaniemy. Uważamy, że przynajmniej na tyle stać obecnie naszą drużynę. Tydzień temu nieoczekiwanie wygraliśmy w Środzie Wielkopolskiej. Warto w tym momencie zaapelować o pokorę i chłodną głowę. Bałtyk jeszcze nie odpalił i nie wiemy czy w ogóle odpali, choć byśmy tego chcieli. Na razie odnieśliśmy dwa pojedyncze zwycięstwa. Liczymy, że w końcu będziemy punktować z kolejki na kolejkę, a nie raz na jakiś czas.

Drużyna z Gniezna włączyła się w walkę o czołowe lokaty. Do tej pory siedem zwycięstw i dwie porażki. Grają bezkompromisowo. Przegrali z Kotwicą i Kaliszem. Resztę rywali ogrywali. Strzelili dziewiętnaście bramek, co przy naszych czterech może robić wrażenie. Częściej do siatki trafiał tylko KKS Kalisz. I właśnie mecz z Kaliszem możemy tu postawić za pewien wzór, bo blisko było, abyśmy urwali punkty liderowi. Urwanie punktów Mieszkowi też uznamy za wynik dobry i remis nie będzie złym osiągnięciem. Porażek mamy już dosyć, najwięcej w lidze. Warto więc zapunktować. Mieszko to dobry zespół i o zwycięstwo będzie trudno, ale jeśli tylko powalczymy na maksymalnych obrotach to nawet wyższe cele na to spotkanie można zrealizować.

W składzie Mieszka grają doświadczeni zawodnicy. W ich wieku dominuje trójka z przodu. Trzeba uważać na cały zespół, a o bramki dbają tam głównie Radosław Mikołajczak (4), Krzysztof Biegański (3) i Łukasz Zagdański (3). Na papierze mają mocny skład. Bukmacherzy stawiają na zespół z Gniezna. Mamy więc szansę położyć kilka kuponów.

Jak się wygrywa z Mieszkiem, pokazał nasz w zasadzie poprzedni zespół.

Przypominamy, że przed meczem będziemy sprzedawać proporczyki, z których zysk przekażemy na chorego Antosia. Cały opis akcji TUTAJ.

SKS Bałtyk Gdynia© 2020

CONTICOM30

Search