Misiek od kuchni [odc. 8 - Skolwin]

Maciek.

Świt to jak na razie najlepiej grający zespół, którego gościliśmy w tym sezonie. Wprawdzie Wda wywiozła z Gdyni punkt, ale to Świt najczęściej próbował pokonać Marcina Matysiaka. Poniżej analiza tego, co działo się pod naszym polem karnym i materiał filmowy. Nim przejdziemy jednak do meritum, rzućmy okiem na Marcina sprzed pięciu lat, gdy w czerwcu odbierał nagrodę za najlepszego zawodnika sezonu w głosowaniu kibiców. 

mis sosna
Trochę jakby Miśka ubyło.

Przyjezdni aż 16 razy uderzali na naszą bramkę. W większości (9 strzałów) były to próby mocno nieudane. 5 kolejnych uderzeń musiał łapać Matysiak, ale żaden z nich nie sprawił mu kłopotów. Pozycje czasem były dogodne, ale strzały farfoclowate. Dwa uderzenia mogły wzbudzić niepokój, ale były one niecelne. Pierwszy tuż nad poprzeczką – pełna kontrola bramkarza. Przy drugim wszystkim nam już serce zabiło bardzo mocno. Wyśmienitą okazję zmarnował jednak zawodnik Świtu i posłał piłkę obok słupka.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież