Chemik Bydgoszcz - Bałtyk [historia]

Maciek.

Chemik Bydgoszcz to nasz najbliższy rywal, z którym zmierzymy się w sobotę o godzinie 16:00 na stadionie im. Czesława Kobusa. Kobus był pierwszym prezesem Chemika, który wówczas nosił nazwę Zachem. Klub w tamtych czasach doczekał się zbudowania stadionu i hali sportowej. Przybliżmy historię spotkań drużyn, które po 15 latach ponownie staną naprzeciw siebie. 

Bydgoszcz. Miasto, które towarzyszy Bałtykowi od czasów przedwojennych. Już w 1936 Bałtyk rywalizował z Polonią i Kablem Polskim. Później były kolejne bydgoskie drużyny takie jak Ciszewski, Brda, Budowlani, Zawisza i wreszcie Chemik. Mało które miasto może pochwalić się taką ilością drużyn piłkarskich.
- Polonia została utworzona w 1920 r. i gra w V lidze
- Brda została założona w 1924 r. i rozwiązana w 2008 r.
- Kabel Polski został założony w 1930 r. i rozwiązany w 1937 r.
- Ciszewski to klub istniejący w latach 1932-39
- Zawisza powstał w 1946 r. i nie tak dawno zdobył Puchar Polski oraz grał w ekstraklasie. Kłopoty doprowadziły ich do startu w tym sezonie od Klasy B.
- Chemik został założony w 1949 r.
- Budowlani (dziś BKS) powstali w 1956 r. i razem z Polonią grają w V lidze

1979/80 – II liga
Historia spotkań Bałtyku i Chemika sięga złotych czasów dla biało-niebieskich. Sezon 1979/80 był tym, w którym wywalczyliśmy historyczny awans do ówczesnej I ligi, a dziś ekstraklasy. Chemicy spadli do III ligi. W Bydgoszczy bramek nie doświadczono, zaś w Gdyni o zwycięstwie przesądził Adam Adamus.

7.10.1979, Chemik Bydgoszcz – Bałtyk 0:0
Skład: Zakrzewski, Melcer, Kędzia, Gierszewski, Puzdrowski, Małachowski, Wachełko, A.Zgutczyński, Dawid (46’ Bianga), Nowacki, Mikulski (67’ A. Adamus)

3.05.1980, Bałtyk – Chemik Bydgoszcz 1:0 (65’ A. Adamus )
Skład: Zakrzewski, Melcer, Walczak, Gierszewski, Małachowski (46’ Omeljaniuk), Tandecki (73 Pietrusiński), Wachełko, Puzdrowski, P.Krauze, A.Zgutczyński, A. Adamus

1. Bałtyk Gdynia 44, 18-8-4, 46:20
13. Chemik Bydgoszcz 26, 9-8-13, 28:33

1990/91 – III liga 
Chemik nie grał nigdy na najwyższym poziomie rozgrywkowym, więc trzeba było poczekać kilka lat na kolejne starcia. To był niezwykle ciekawy sezon. O awans na zaplecze I ligi walczyli Bałtyk i Chemik. Podchody, korupcje, kombinacje alpejskie, dziwne decyzje – cały urok polskiego piekiełka. Posłużmy się więc fragmentami z książki Bałtyku Gdynia wydanej na 75-lecie klubu.

Na pięć kolejek przed zakończeniem sezonu rozpoczął się piłkarski poker. Zmotywowani przez szefa „Weltinexu” (sponsor Chemika) piłkarze Stoczniowca Gdańsk wygrali w Gdyni z Bałtykiem 2:1. Arbiter „dał prawdziwy koncert nieudolności” – pisała wybrzeżowa prasa – „w 33’ Jażdżewski sfaulował Zgutczyńskiego, a w 82’ Szulc wręcz ściął z nóg Sapińskiego. Oba faule miały miejsce w polu karnym. W obu przypadkach arbiter udał, że tego nie widzi”. Po zakończonym meczu piłkarze gdańscy cieszyli się, jakby zdobyli mistrzostwo świata. (…) Przed ostatnią kolejką (piłkarze biało-niebieskich grali w Bydgoszczy z Brdą) sytuacja w tabeli wyglądała tak:

1. Bałtyk Gdynia 47, 80:24
2. Chemik Bydgoszcz 45, 70:13

Bałtykowi wystarczał remis, a Chemik musiał wygrać i liczyć na potknięcie biało-niebieskich. Chemicy od dawna już nie żartowali, o czym przekonali się gracze Wierzycy Starogard, którzy przegrali w Bydgoszczy 0:3. Trener K. Jankowski opowiadał, że otoczka wokół meczu i w jego trakcie była wyjątkowa, nie mająca nic wspólnego z grą fair. Niemały udział miał w tym również sędzia. Na meczu ostatniej kolejki Brda Bydgoszcz – Bałtyk, było bardzo podobnie. W ostatniej chwili zmieniono obsadę sędziów (na meczu stawiły się trzy trójki arbitrów). Dwa razy Bałtyk zdobył gola – oba zostały nieuznane („zagranie ręką napastnika Bałtyku) i „po faulu na bramkarzu”), obrońca Brdy zagrał ręką w swoim polu karnym – jedenastki nie ma. Potem urojony faul Skrzypczaka metr przed polem karnym i … rzut karny dla gospodarzy. Obserwator z ramienia PZPN prof. Jerzy Kubicki mówił: „Sędzia Kalinowski z Płocka całkowicie wypaczył wynik bramkowy i punktowy tych zawodów (…) Najgorsza była pod tym względem druga połowa meczu, kiedy nastąpiło rozstrzygnięcie po rzucie karnym i kiedy arbiter nie uznał bramek dla Bałtyku. Poza tym, było sześć przypadków przerywania gry z powodu kontuzji graczy, a sędzia nie skorygował czasu, mało tego, według mojego chronometru skrócił on czas pojedynku o półtorej minuty”. Oczywiście do baraży o drugą ligę miał przystąpić Chemik Bydgoszcz, a Bałtyk miał obejść się ze smakiem. 

Jak się okazało, tym razem „sprawiedliwość zwyciężyła” i walny zjazd PZPN podjął decyzję o reorganizacji rozgrywek. Awansował więc i Chemik, ale awansował i Bałtyk, a nawet trzecia ekipa – Olimpia Elbląg (po zwycięskim barażu z Ursusem Warszawa). Mimo awansu, rozgoryczony był trener biało-niebieskich – M. Geszke, zapowiadał nawet rozbrat z piłką. Na szczęście, ten wybitny szkoleniowiec pogodził się z rzeczywistością. Jako ciekawostkę można podać, że sponsor drużyny bydgoskiej już niedługo potem miał olbrzymie problemy z prawem.

22.09.1990, Chemik Bydgoszcz – Bałtyk 3:2 (25’ Wielewicki, 73’ Własny)
Skład: Sobisz, Kozaczuk, Jaskulski, Klajnszmit, Kożuchowski, Własny, Biskup (82’ Skrzypczak), Golecki, Ptaszyński, D.Zgutczyński, Wielewicki (60’ Feith)

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć
gazeta3chemik23

27.04.1991, Bałtyk – Chemik Bydgoszcz 1:0 (26’ k. Jaskulski)
Skład: Zagórski, Kozaczuk, Jaskulski, Klajnszmit, Feith, Skrzypczak, Golecki (64’ Własny), Biskup, Ptaszyński (42’ Wielewicki), Szura, D.Zgutczyński

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć
gazeta1chemik101gazeta2chemik10

1. Chemik Bydgoszcz 47, 20-7-3, 73:15
2. Bałtyk Gdynia 47, 21-5-4, 81:25

Obie drużyny awansowały do II ligi gdzie obowiązywał podział wschód-zachód. Linia podziału sprawiła, że Bałtyk i Chemik grali osobno.

1996/97 – III liga

Po spadku do trzeciej ligi, w sezonie 1996/97, nie myślano już o rychłym awansie na zaplecze ekstraklasy. Bano się jedynie, by nie doszło do likwidacji klubu.

Mimo starannych przygotowań do sezonu, piłkarze biało-niebiescy w inaugurującej kolejce zaprezentowali wakacyjną formę i przegrali z Chemikiem Bydgoszcz 0:1. Cybulski strzelał karnego, lecz nie trafił.

W rewanżu, na inaugurację wiosny, Bałtyk udane się zrewanżował wygrywając 2:1.

3.08.1996, Bałtyk – Chemik Bydgoszcz 0:1
Skład: Zagórski, Białek (46’ C.Dąbrowski), Słowik, Gliński, Pietkiewicz, Pudysiak, Cybulski, Filipik, Szabłowski, Smarzyński (67’ Okrój), Nowacki

15.03.1997, Chemik Bydgoszcz – Bałtyk 1:2 (35’ Motyka, 37’ Filipik)
Skład: Zagórski, Motyka, Sobczak, Gliński, Jagusiak (34’ Okrój), Pietkiewicz, Cybulski, C.Dąbrowski (89’ Bieliński), Wrona (65’ Podgórniak), Filipik, Nowacki

6. Chemik Bydgoszcz 51, 14-8-9, 40:28
9. Bałtyk Gdynia 46, 13-7-12, 43:44

1997/98 – III liga
Był to kolejny sezon, w którym przeprowadzono reformy. Wobec zmian z ligi spadło aż 11 z 18 zespołów. Borykający się z problemami finansowymi Bałtyk nie uniknął degradacji i spadł do IV ligi. Historycy uznali, że kolejny sezon, był pierwszym sezonem Bałtyku Gdynia w IV lidze i od sezonu 1998/99 liczymy aż po dziś mecze biało-niebieskich na czwartym poziomie rozgrywek. Mecz z Pogonią Lębork był meczem numer 423, zaś gol Filipa Sosnowskiego bramką numer 780.
Chemik dwukrotnie ograł Bałtyk i się utrzymał w III lidze

7.09.1997, Chemik Bydgoszcz – Bałtyk 3:1 (18’ B. Adamus)
Skład: Grubba, Wrona, Gliński, Jagusiak, Okrój, Szustek (60’ Stróżyk), Podgórniak, Pawelec, C.Dąbrowski, Nowacki, B. Adamus (70’ Jarecki)

18.04.1998, Bałtyk – Chemik 1:2 (20’ Szabłowski)
Skład: Grubba, Wrona, Hoppe, Okrój, M.Dąbrowski, Podgórniak (59’ Szustek), Szabłowski, C.Dąbrowski (70’ Skolimowski), M.Macios (85’ A.Macios), Sinkiewicz, Grabowski (46’ B. Adamus)

5. Chemik Bydgoszcz 68, 20-8-6, 78:23
14. Bałtyk Gdynia 26, 5-11-18, 37:63

1999/2000 – III liga
Bałtyk po roku wrócił do grona trzecioligowców. Z Chemikiem rywalizowaliśmy na zakończenie jesieni i całego sezonu. Ugraliśmy remis i zwycięstwo. Tym razem gdynianie wyżej od rywali.

20.11.1999, Chemik Bydgoszcz – Bałtyk 1:1 (53’ Skrzypczak)
Skład: Grubba, Podgórniak, Cybulski, Własny, Pudysiak, M.Dąbrowski, Gliński (73’ B. Adamus), Smarzyński (85’ Szlicht), Przybylski, Skrzypczak, Sapiński

17.06.2000, Bałtyk – Chemik Bydgoszcz 1:0 (78’ Niezgoda)
Skład: Grubba, Gliński, Cybulski, Własny, Broner, Martyniuk, C.Dąbrowski (61’ Krugły) Filipik, B. Adamus (75’ Niezgoda), Smarzyński (89’ Tusk), Skrzypczak

5. Bałtyk Gdynia 54, 16-6-12, 55:43
8. Chemik Bydgoszcz 47, 11-14-9, 37:31

2000/01 – III liga
To był dla nas fatalny rok piłkarski. Spadliśmy do IV ligi. Jak się miało okazać na długie lata. W IV lidze tak po prawdzie kopiemy się aż do dziś – z trzyletnią przygodą na trzecim poziomie (2009-2012). Nie dziwota więc, że Chemik dwukrotnie wygrał z Bałtykiem.

1.10.2000, Bałtyk – Chemik Bydgoszcz 0:1
Skład: Żemojtel, Złonkiewicz, Gliński, Krugły, Białek, Morka (73’ Dziekan), Przybylski, (60’ Naumiuk), Filipik, B. Adamus, Chmieliński (73’ Grubba), Niezgoda (60’ Rosiński)

6.05.2001, Chemik Bydgoszcz – Bałtyk 2:0
Skład: Grubba (46’ Chamera), Krugły (12’ Przybylski), Górski, Gliński, Penar, C.Dąbrowski, Filipik (75’ Złonkiewicz), Rosiński, B. Adamus, Mierzejewski, Niezgoda (60’ Chmieliński)

7. Chemik Bydgoszcz 58, 16-10-14, 49:58
21. Bałtyk Gdynia 27, 6-9-25, 27:79

Bilans 12 spotkań ligowzch pomiędzy Bałtykiem Gdynia i Chemikiem Bydgoszcz
4-2-6, bramki: 10-14


Jeden z wyjazdów fanów Bałtyku na mecz z Chemikiem Bydgoszcz.

W Pucharze Polski spotkaliśmy się 30 czerwca 1999 roku. Wraz z wygraniem ligi i powrotem do III ligi sięgnęliśmy również po wojewódzki Puchar Polski pokonując na boisku Gedani Gdańsk Wietcisę Skarszewy 4:0 (8' 25' 72' Skrzypczak, 85' Łosiak sam.) Na szczeblu krajowym los nam przydzielił Chemika, którego ograliśmy w Gdyni 1:0 po golu Michała Smarzyńskiego (45'). W 1/32 finału po dogrywce Bałtyk odpadł z KP Konin 2:3 (26' Sapiński, 59' Pudysiak). 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież