Bałtyk – Górnik Konin [historia]

Maciek.

Powiększenie ligi o dwa województwa to okazja do rywalizacji z drużynami, z którymi przez wiele lat nie mieliśmy okazji stawać w szranki. Takim przykładem jest Górnik Konin. Od ostatniego pojedynku Bałtykowców z Górnikami minęło ponad 20 lat. To znamienne, ale nie będzie większego ryzyka, jeśli postawimy tezę, że spotkania obu drużyn pamięta większość kibiców Bałtyku.

Kluczowym słowem tego artykułu jest historia. To idealna okazja by po raz n-ty otworzyć Archiwum Wyników i monografię Bałtyku Gdynia – brawa dla Sebastiana oraz duetu Stanisław Głowacki i Sławomir Orlikowski. Przy codziennych czwartoligowych troskach pozostaje nam właśnie napawanie się naszą piękną historią wierząc, że jeszcze przejdziemy z ołówka na złote pióro, czyli z szarych barw na te długo wyczekiwane.

Ostatni raz z Górnikiem Konin graliśmy w sezonie 1995/96, który był naszym ostatnim sezonem na zapleczu ekstraklasy. Komu odżywają wspomnienia, niech pierwszy podniesie rękę. Widać, że jest ich pełno. Nasza młodzież może nie dowierzać, ale tak, Bałtyk zagrał 19 sezonów na zapleczu ekstraklasy. 576 meczów, 204 zwycięstwa, 158 remisów, 214 porażek, bramki: 674-704. Mało tego nasza młodzieży, Bałtyk grał przez 7 lat w ekstraklasie. 210 meczów, 64 zwycięstwa, 61 remisów, 85 porażek, bramki: 184-247. Nie spoczniemy dopóki statystyki te nie drgną.

Tak więc wracając do meritum. We wspomnianym sezonie koninianie zajęli siódme miejsce. Bałtyk zaś pożegnał się z II ligą na dobre. Tak jak się mówi, że ktoś pewnie awansował gdziekolwiek, tak my pewnie spadliśmy do III ligi z ostatniego miejsca.

7. Górnik Konin 48, 13-9-12, 40:42
18. Bałtyk Gdynia 29, 7-8-19, 39-64

8.10.1995. Bałtyk – Górnik 4:2 (2x Skrzypczak, Klajnszmit, Pudysiak)
Skład: Zagórski, Smarzyński, Ptach, Gliński, Pudysiak, Czaplicki (78’ Okrój), Golecki, Klajnszmit, Szura, Skrzypczak, Nowacki (83’ Słowik)

22.05.1996. Górnik – Bałtyk 4:0
Skład: Bledzewski, Podgórniak (46’ Kowalski), Cybulski, Gliński, Ptach, Białek, (74’ Słowik), Czaplicki (46’ Nowacki), Borkowski, Szura, Smarzyński, Skrzypczak

Sezon wcześniej (1994/95) Górnicy ponownie wyżej od nas zakończyli drugoligowy sezon. W dwumeczu ugraliśmy tylko punkt.

10. Górnik Konin 32, 8-16-10, 26:42
14. Bałtyk Gdynia 28, 8-12-14, 39:55

15.10.1994. Górnik – Bałtyk 1:0
Skład: Bledzewski, Jeszke, Goszkoderia, Słowik, Podgórniak, Chwalisz, Pawelec, Szabłowski (82’ J. Cecherz), Odżga, Nowacki, Staluszka (46’ T. Bemowski)

21.05.1995. Bałtyk – Górnik 1:1 (Nowacki)
Skład: Bledzewski, Pudysiak (12’ Kowalski), Goszkoderia, Gliński, Smarzyński, Abraham (83’ Czaplicki), Golecki, Klajnszmit, Szura, Skrzypczak, Nowacki

Na powyższe spotkania z Górnikiem Konin kibice musieli czekać jeszcze dłużej, aniżeli teraz tego doświadczamy. Kolejne spotkania sięgają przełomu lat 60-tych i 70-tych. O ile wyżej wymienione mecze rozgrywaliśmy w II lidze, to poniższe odbywały się na poziomie III ligi. W sobotę zagramy na czwartym poziomie - ciekawe kiedy madre głowy wrócą do starego nazewnictwa.  

Sezon 1971/72 . To już czasy takich panów jak Nowacki, Rozborski, Trzaskała, Tandecki, Bożek, Betlejewisz, Banach  i wielu innych – odsyłam do strony 519 w książce o Bałtyku. Górnik grał wówczas pod inną nazwą i za rywala mieliśmy Zagłębie Konin. Kolejny raz na koniec sezonu zajęliśmy niższe miejce.

6. Zagłębie Konin 33, 13-7-10, 37:30
8. Bałtyk Gdynia 31, 14-3-13, 44:28

8.08.1971. Zagłębie Konin – Bałtyk Gdynia 2:0
25.03.1972. Bałtyk Gdynia – Zagłębie Konin 2:1 (Betlejewicz, Trzaskała)

Będąc w tym okresie, nie sposób nie odnieść się do pewnego wydarzenia. Cytując monografię: Tymczasem kibice sąsiada zza miedzy – MZKS Gdynia – rozpętali aferę na łamach „Głosu Wybrzeża”. 36 kibiców MZKS napisało petycję o ich marzeniach o wejściu zespołu piłkarskiego do pierwszej ligi. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ani złego, gdyby nie wysuwali absurdalnych żądań. Jako jedyny trójmiejski drugoligowiec, walczący o awans do ekstraklasy żądali w ośmiu punktach, m.in. „wzmocnić skład zespołu. W tym celu ściągnąć NAKAZEM odpowiednich władz piłkarskich: Bożka, Nowackiego i Tandeckiego z Bałtyku”. Odpowiedź gazety była jednoznaczna: „Przenosząc tych zawodników osłabilibyśmy poważnie drugą gdyńską jedenastkę. Kto wie, czy tego rodzaju decyzje nie przyczyniłyby się do degradacji Bałtyku, a nie o to chyba chodzi. Wzmacniając jednych nie możemy doprowadzić do tego, by drudzy tracili swe dotychczasowe zdobycze (…) i dlatego żądania 36 kibiców MZKS jest – naszym zdaniem – nie do przyjęcia. Piłkarz jest człowiekiem i wybiera sobie sam klub”. W odpowiedzi na żądania kibiców MZKS, swe zdanie wyrazili też kibice Bałtyku. Jeden z nich pisał na łamach „Głosu Wybrzeża”: „Bardzo podobała mi się odpowiedź gazety, że piłkarz jest człowiekiem i ma prawo nosić taką koszulkę, którą sam zechce nosić, nie można go zmuszać do jej zmiany. Bałtyk jest klubem, który wychował wielu utalentowanych piłkarzy i właśnie gdyby nie to „zmuszanie” zajmowałby znacznie wyższą pozycję!”

Sezon 1969/70. Sięgnęliśmy wówczas po raz pierwszy po wojewódzki Puchar Polski. Natomiast w lidze Bałtyk w końcu nad zespołem z Konina.

11. Bałtyk Gdynia 29, 28:31
12. Zagłębie Konin 28, 35:43

5.10.1969. Bałtyk – Zagłębie 1:0 (Kowalewski)
17.05.1970. Zagłębie – Bałtyk 2:1 (Rudnicki)

Sezon 1968/69. Prym w drużynie wiedli Kowalewski, Betlejewicz i Kaźmierczak. Ten ostatni jako jedyny rozegrał wszystkie 30 spotkań w lidze. Najskuteczniejszym zawodnikiem był wówczas 17-letni Zbigniew Nowacki, autor dziewięciu bramek. Konin znów spoglądał na Gdynię z góry.

3. Zagłębie Konin 37, 42:30
8. Bałtyk Gdynia 31, 40:36

6.10.1968. Bałtyk – Zagłębie 1:1 (Kowalewski)
18.05.1969. Zagłębie – Bałtyk 3:2 (Kowalewski, Przyjemczak)

Sezon 1967/68. To wtedy zadebiutował jeden z najlepszych piłkarzy w historii Bałtyku. 16-letni Zbigniew Nowacki pierwszy mecz w seniorach rozegrał przeciw Polonii Gdańsk w 18. kolejce. Sezon skończył z jedną bramką. Natomiast golleadorem był Waldemar Tandecki z trzynastoma trafieniami.

4. Bałtyk Gdynia 42, 51:26
7. Zagłębie/Górnik Konin 30, 38-40

12.11.1967. Zagłębie/Górnik Konin – Bałtyk Gdynia 2:2 (Tandecki, Banach)
23.06.1968. Bałtyk Gdynia – Zagłębie/Górnik Konin 3:0 (2. Bożek, L. Kędzia)

Bilans: 4-3-5, bramki 14:20.
Jak nic wychodzi, że w niedzielę wygrywamy 7:0 i mamy lepszy bilans bezpośrednich spotkań.

Na zdjęciu z lewej Zbigniew Nowacki, z prawej Waldemar Tandecki.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież