19 zawodników opuściło Bałtyk

Maciek.

Już za cztery dni wracamy do gry o punkty. Latem w naszej drużynie miała miejsce niespotykana na tą skalę rewolucja kadrowa. Kto pamięta bowiem, aby w okresie między sezonami/rundami odeszło dziewiętnastu zawodników? DZIE-WIĘT-NAS-TU! Takich zmian chyba nikt się nie spodziewał.Ciekawe czy nasze władze liczyły się z tym, że Bałtyk może opuścić aż tyle osób. Powody odejść były przeróżne. Decydowały poziom piłkarski, sprawy finansowe, wtyki menadżerskie i wiele innych. Co zawodnik, to osobna historia. Zatem ostatni rzut oka na kadrę z wiosny. 

Dziewięciu zawodników utrzymało się na poziomie trzeciej ligi. Ośmiu z nich pozostaje w obrębie naszego województwa i jesienią będziemy się z nimi widzieć. Z czterema spotkamy się już w trzeciej kolejce, gdy zagramy u siebie z GKS Przodkowo. Tylko Tomasz Bejuk przeniósł się do innej grupy III ligi. Pięciu zawodników będzie grać ligę niżej. Trzech z nich wybrało Kaszubię Kościerzyna, gdzie szkoleniowcem jest Marcin Martyniuk. Wyżej poszli Marcin Poręba i Wojciech Zyska. Dwóch młodzieżowców w osobach Mateusza Młynarczyka i Macieja Buławskiego zapewne na starcie będzie grać w młodzieżowej drużynie Śląska Wrocław.

Każdy ma swoje przemyślenia w sprawie odejść zawodników. Jest kilka przypadków w których większość ma takie samo zdanie. Jest również kilka przypadków, gdzie zdania są podzielone. Większość na pewno żałuje, że nie zobaczymy Karasińskiego, Wypija, Zyski i Buławskiego. Duet stoperów jesienią poprzedniego roku stracił 11 bramek. Zyska to lider środka pola, który kierował grą i zdobył 11 bramek. Buławski to mega kocur, który był taką naszą nadzieją na dobrego skrzydłowego. Grał odważnie, bez kompleksów. Trochę dziwi mnie jego decyzja o przejściu do Śląska. Tam w seniorach będzie mógł co najwyżej pograć w IV lidze, bowiem właśnie na tym poziomie grają rezerwy ekipy z Wrocławia. Powrót do gry w juniorach uznaję za krok w tył. Po co ma się ogrywać z równolatkami, gdy w Gdyni ma spore szanse na regularne występy. No chyba, że odpali i przebije się do ekstaklasy, czego mu bardzo życzę. Szkoda, że nie będzie nam dane oglądać go w Bałtyku.

Śmiem przypuszczać, że równie zgodni jesteśmy co do kilku odejść. Atanacković się nie sprawdził. Zyska i Sosnowski byli pewniakami w środku pomocy. Krysiński nie zrobił postępu od momentu gdy przed rokiem żegnał się z Olimpijską i powędrował do Chwaszczyna. Pohranichnyi dostał tylko jedną szansę gry w większym wymiarze czasowym, ale bliżsi obserwatorzy jego umiejętności twierdzili, że to była pomyłka transferowa. Dwa słowa należy poświęcić Gulczyńskiemu, który zaliczył ledwie dwa występy, w tym jeden w pełnym wymiarze czasowym. W rezerwach dwoił się i troił. Strzelał gole na potęgę. Nie dostał później jednak drugiej szansy. Dziwiliśmy się jego brakiem w Kamienicy Królewskiej. Wtedy w środkowej linii graliśmy chuchrami: Młynarczyk, Poręba, Buławski. Na fizoli z Kaszub była to zła taktyka.

Pozostaje jeszcze wiele nazwisk do dyskusji. Szkoda bardziej Ruszkula czy Bejuka. Lepszy Jadanowski czy Szopiński. Kto więcej dawał z gry, Rzepa czy Garczewski. Moją listę nazwisk zawodników, których chętnie widziałbym w tym sezonie uzupełniają Garczewski, Jadanowski i Sosnowski. Mowa oczywiście o chwili, gdy kończyliśmy poprzednie rozgrywki, bo teraz może się okazać, że duet Kostuch - Szur będzie również wymiatać.

Największe pole do dyskusji daje wybór pomiędzy Ruszkulem i Bejukiem. To dwie różne charakterystyki gry. Ruszkul strzelił o cztery gole więcej od Bejuka, ale akurat te cztery bramki padły w ostatnich dwóch kolejkach, gdy było już praktycznie pozamiatane. Nos i doświadczenie Ruszkula, czy może jednak waleczność i słaba skuteczność Bejuka? A może zatęsknimy za jednym i drugim?

Nie da się od tak przejść do porządku dziennego po tym przeciągu w szatni. Pewnie wiele razy będziemy porównywać obecną kadrę do tej poprzedniej. Czas pokaże za kim będziemy tęsknić, a za kim nie. Na dzień dzisiejszy moja lista zawodników, za którymi mogę zatęsknić obejmuje dziewięć osób. Zadanie przed wybrańcami Sebastiana Letniowskiego, by ta lista się kurczyła.

Odeszło więc dziewiętnastu zawodników. Z poprzedniego sezonu została tylko piątka: Kuzimski, Klecha, Matysiak, Gołubiński i Wesołowski. Z wypożyczenia wrócił Proena. W następnym tekście zmierzymy się z obecną kadrą. Na dziś zawiera ona mniej nazwisk aniżeli lista zawodników, która opuściła latem Bałtyk. I to nawet jak przyklepiemy Regulskiego, Korpalskiego i jednego zawodnika testowanego. Szerzej następnym razem.

aa

1. Aleksandar Atanacković – Kaszubia Kościerzyna (IV)
Debiut w Bałtyku: 11 III 2017, Wda Świecie - Bałtyk 2:2
Liga: 7 meczów, 0 goli
Puchar Polski: 2, 0

aa

2. Tomasz Bejuk – Concordia Elbląg (III)
Debiut w Bałtyku: 6 VIII 2016, Bałtyk - Wda Świecie 1:1
Liga: 32, 8
Puchar Polski: 2, 1

aa

3. Krzysztof Garczewski – GKS Przodkowo (III)
Debiut w Bałtyku: 3 IV 2016, Bałtyk - Cartusia Kartuzy
Liga: 25 meczów, 0 goli
Puchar Polski: 2, 0

aa

4. Grzegorz Gulczyński – GKS Przodkowo (III)
Debiut w Bałtyku: 18 III 2017, Bałtyk - GKS Przodkowo 0:3
Liga: 1, 0
Puchar Polski: 1, 0

aa

5. Jacek Jadanowski – GKS Przodkowo (III)
Debiut w Bałtyku: 6 VIII 2016, Bałtyk - Wda Świecie 1:1
Liga: 12, 0 
Puchar Polski: 2, 0

aa

6Piotr Karasiński – Radunia Stężyca (IV)
Debiut w Bałtyku: 15 VIII 2015, Bałtyk - GKS Przodkowo 2:1
Liga: 60, 10 
Puchar Polski: 7, 2

aa

7. Radosław Krysiński – Kaszubia Kościerzyna (IV)
Debiut w Bałtyku: 19 X 2013, Drawa Drawsko Pomorskie - Bałtyk 1:0
Liga: 58, 16
Puchar Polski: 6, 0

aa

8. Mateusz Młynarczyk – Śląsk Wrocław U-19
Debiut w Bałtyku: 12 III 2016, Gwardia Koszalin - Bałtyk 2:3
Liga: 34, 1 
Puchar Polski: 2, 0

aa

9. Tymur Pohranichnyi – ?
Debiut w Bałtyku: 11 III 2017, Wda Świecie - Bałtyk 2:2
Liga: 7, 1 
Puchar Polski: 0, 0

aa

10. Marcin Poręba – Olimpia Grudziądz (I)
Debiut w Bałtyku: 12 III 2016, Gwardia Koszalin - Bałtyk 2:3
Liga: 29, 0 
Puchar Polski: 3, 0

aa

11. Piotr Ruszkul – GKS Przodkowo (III)
Debiut w Bałtyku: 6 VIII 2016, Bałtyk - Wda Świecie 1:1
Liga: 30, 12 
Puchar Polski: 3, 2

aa

12. Krzysztof Rzepa – KP Starogard Gdański (III)
Debiut w Bałtyku: 12 III 2016, Gwardia Koszalin - Bałtyk 2:3
Liga: 25, 1 
Puchar Polski: 3, 1

aa

13. Szymon Sadowski – Kaszubia Kościerzyna (IV)
Debiut w Bałtyku: 18 III 2017, Bałtyk - GKS Przodkowo 0:3
Liga: 16, 1 
Puchar Polski: 1, 0

aa

14. Piotr Skrypoczka –  Jaguar Gdańsk (IV)
Debiut w Bałtyku: 5 X 2016, Gedania Gdańsk - Bałtyk 2:3 dogr.
Liga: 0, 0 
Puchar Polski: 4, 0

aa

15. Filip Sosnowski – Wierzyca Pelplin (III)
Debiut w Bałtyku: 6 VIII 2016, Bałtyk - Wda Świecie 1:1
Liga: 32, 3 
Puchar Polski: 4, 0

aa

16. Karol Szopiński – Wierzyca Pelplin (III)
Debiut w Bałtyku: 6 VIII 2016, Bałtyk - Wda Świecie 1:1
Liga: 22, 1
Puchar Polski: 2, 0

aa

17. Tomasz Wypij – Kotwica Kołobrzeg (III)
Debiut w Bałtyku: 10 VIII 2014, Bałtyk - Lechia II Gdańsk 1:1
Liga: 74, 0 
Puchar Polski: 6, 0

aa

18. Wojciech Zyska – Gwardia Koszalin (II)
Debiut w Bałtyku: 15 VIII 2015, Bałtyk - GKS Przodkowo 2:1
Liga: 57, 19 
Puchar Polski: 5, 0

19. Maciej Buławski – Śląsk Wrocław U-19
Debiut w Bałtyku: 5 X 2016, Gedania Gdańsk - Bałtyk 2:3 dogr.
Liga: 10, 0 
Puchar Polski: 3, 1

next mecz bg kalisz
liga typerow

Komentarze  

#1 Dar 2017-08-09 13:12
Przestańcie płakać w tym artykule ze 19 zawodników odeszło. 2-3 zostawiłbym. Jeśli opcja wynagrodzenia nie pasowała aby swoje premie wybiegali na boisku, to bez zaangażowania nie byłoby wyników. Ciagle zmienianie warunków premiowania w trakcie rundy pokazuje brak powagi w tym co robią. Od dawna należało przewietrzyć ta grupę.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież