Sebastian Bartlewski, Szymon Rychłowski, Damian Podkański - transfery #3, #4, #5

Maciek.

Po odejściu siedemnastu zawodników w szatni zrobiło się sporo miejsca. Dwa z nich zajęli Przemysław Szur i Przemysław Kostuch. Kolejne trzy zajęli Sebastian Bartlewski, Szymon Rychłowski i Damian Podkański. Są to zawodnicy o usposobieniu ofensywnym. Pierwsze wrażenia dosyć chłodne i stonowane. Dziś możemy snuć tylko przypuszczenia i nie mają one większego znaczenia. Obiektywne oceny będą wydawane w trakcie sezonu, gdy grać będziemy o punkty.

Sebastian Bartlewski (ur. 13.06.1994 r.) jest gdynianinen, który za piłką zaczął ganiać w UKS Cisowa. Następnie grał w drugim gdyńskim klubie skąd do Podbeskidzia Bielsko-Biała przechwycił go Czesław Michniewicz (2013 rok). Na poziomie ekstraklasy zaliczył 12 spotkań. W Bielsku głównie więcej czasu spędził w drużynie rezerw. W kolejnych sezonach był wypożyczany do pierwszoligowych zespołów. W Dolcanie Ząbki wiosną 2015 rozegrał 9 spotkań, zaś w Olimpii Grudziądz wiosną 2016 rozegrał 12 spotkań. Poprzedni sezon spędził w drugoligowej Kotwicy Kołobrzeg (32 mecze w lidze, 23 w pierwszym składzie, 2 gole).

Dziś Bartlewski wita się z czwartym poziomem rozgrywkowym. Pojawia się pytanie: co poszło nie tak? W ciągu czterech lat systematyczny spadek, ale może będzie idealnie skrojonym zawodnikiem na nasze potrzeby. Bardzo byśmy sobie tego życzyli. A może to Czesław Michniewicz się zachłysnął jego grą i nieco na kredyt dał mu sporą szansę biorąc go do ekstraklasy? W Bałtyku Bartlewski zaczyna kolejny rozdział w swojej przygodzie z piłką. Życzymy dobrych występów w biało-niebieskich barwach.

rychlowski in

Szymon Rychłowski
(ur. 27.07.1991 r.) staje przed drugą szansą w barwach Bałtyku. Pierwszą otrzymał w sezonie 2013/14. Wówczas tuż przed zamknięciem okienka transferowego przeszedł do nas jako kozak z Polonii Gdańsk, gdzie prezentował dobrą formę. Miał być gwarantem bramek, jednak na nie było tak kolorowo, jak się zapowiadało. Krótko mówiąc - było słabo. W ciągu 1597 minut spędzonych na ligowych boiskach strzelił dla nas trzy bramki. Średnio drogę do siatki znajdywał raz na blisko 9 godzin. Żegnaliśmy się z nim bez żalu.

Kolejny sezon spędził w Cartusii Kartuzy. 1474 rozegranych minut. 3 bramki. Jedna na 8 godzin z małym okładem. Wrócił do Polonii Gdańsk, gdzie miał odbudować formę. Swoich sił w III lidze próbował następnie w Kaszubii Kościerzyna. Wiosną 2016 rozegrał 845 minut i strzelił 2 gole. Poprzedni sezon kontynuował w Kościerzynie, gdzie w IV lidze siedmiokrotnie wpisywał się na listę strzelców.

Teraz staje przed kolejną szansą zaistnienia. Sebastian Letniowski obdarzył go zaufaniem, które będzie musiał spłacić. Choć to tylko czwarty poziom, to jesteśmy ciekawi, jaką formę przygotuje i chętnie ją sprawdzimy na tle innych drużyn z czterech województw. Szymonowi życzymy zdecydowanie lepszych statystyk aniżeli w pierwszym podejściu w Bałtyku.

podkan1

Damian Podkański (ur. 19.02.1997 r) jest gdańszczaninem grającym na pozycji napastnika. Wychowanek Olimpiku Gdańsk, a więc ekipy Pawła Budziwojskiego. Poprzedni sezon spędził w czwartoligowym Jaguarze Gdańsk, dla którego strzelił 18 bramek. Wynik całkiem przyzwoity.

Na pierwszym treningu nie mieliśmy wiedzy o tym zawodniku widząc go po raz pierwszy. Nasze myśli szły w kierunku takim, że skoro było wietrzenie szatni, to po prostu jest mnóstwo chętnych do gry w Bałtyku. No i jednym z nich był właśnie Podkański. 20 letni chłopak z nadmiarem tkanki tłuszczowej. Nie kryjemy, że pod nosem się podśmiewaliśmy, ale też dziwiliśmy się, żeby w takim wieku się tak zapuścić. Nowego zawodnika nie oszczędziliśmy wypuszczając okolicznościową stronę rodem z brukowców.

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć
podkan m

Podkański strzelił jedyną, zwycięską bramkę w sparingu z Jaguarem. Staje przed sporą szansą na pokazanie swoich umiejętności. Apropo. W nasze ręce trafił filmik promujący jego umiejętności.


Nie będziemy się już znęcać. Damianie Podkański, weź się do roboty. Spraw, że koszulka będzie lepiej leżała i udowodnij nam wszystkim, że warto było cię zatrudniać w Bałtyku. Stajesz przed olbrzymią szansą, którą warto wykorzystać. Trzymamy kciuki i życzymy powodzenia.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież