Przedłużyć nadzieje [zapowiedź]

Maciek.

W piątek o godzinie 18:00 Bałtyk Gdynia na NSR grać będzie z KS Chwaszczyno. Ostatni mecz z Lechem II Poznań bardzo mocno ostudził nasze emocje związane z awansem. Poznaniacy urządzili sobie Ice Bucket Challenge wylewając na nasze głowy wiadro z lodem. Rywale byli tego dnia lepsi, choć w tym roku pięć drużyn urwało im punkty, więc nie byli wcale nie do ogrania. Między innymi KS Chwaszczyno wygrało z Lechem II Poznań 2:1.

Nasze szanse na II ligę bardzo zmalały. Musimy wygrać trzy ostatnie mecze i czekać na dwa potknięcia lidera. Zatem cel pierwszy, podstawowy, bez którego dalsze rozważania mogą stracić sens to zwycięstwo z KS Chwaszczyno. Dopiero potem, w sobotę o godzinie 13:00 możemy zaciskać kciuki za Elanę Toruń, która u siebie będzie podejmować rezerwy Lecha. Skoro sami nie potrafiliśmy urwać punktów poznaniakom, to może ktoś to zrobi za nas. Mieliśmy wszystko w naszych rękach, a jedynym dziś wyjściem jest wygrywanie swoich meczów i trzymanie kciuków za Elanę, Polonię czy Vinetę, bo to z tymi zespołami będzie mierzyć się Lech II.

KS Chwaszczyno w tym roku radzi sobie dobrze. W tabeli wiosny zajmują dziewiątą pozycję z dorobkiem 23 punktów. To tylko cztery oczka mniej od biało-niebieskich (27 pkt, 3. miejsce). W ostatniej kolejce chwaszczynianie pokonali u siebie Chemika Bydgoszcz 3:1, dzięki czemu praktycznie zapewnili sobie utrzymanie w III lidze. To właśnie mecze w domu przede wszystkim dostarczają im punkty. Na wyjazdach ich bilans wynosi 2-1-12.

Najlepszym zawodnikiem jest Maksymilian Hebel, który ma na koncie 15 bramek i wiele asyst. To jeden z siedmiu wypożyczonych zawodników z tego drugiego klubu. W pierwszym składzie gra ich szóstka. A pięciu z nich to młodzieżowcy. Drużyną zarządzają ludzie związani z Bałtykiem Gdynia. Szefem jest Łukasz Kowalski (6 meczów, 2 gole), za formę bramkarzy odpowiada Dariusz Grubba (323 mecze, 3 gole) zaś kierownikiem drużyny jest Adam Tomaszewski (8 meczów). W błędzie jest ten, kto myśli, że rywale poddadzą mecz, co jest ostatnio w modzie. Wprawdzie na ławce rezerwowych zasiadają bardzo dobrzy znajomi, ale i oni i zawodnicy mają swoje cele i po raz pierwszy na NSR będą chcieli nam urwać punkty. Do tej pory na plastikonie wygraliśmy 1:0 i 5:0. Jesienią w Chwaszczynie zwyciężyliśmy 5:1 strzelając cztery bramki po stałych fragmentach gry. Reasumując, Łukasz nie powie zawodnikom, że mają grać tylko słabszą nogą, Darek nie zabierze rękawic bramkarzom, a Adam nie wleje środków nasennych do bidonów. 

Informacja ze strony oficjalnej: UWAGA - z powodu zmiany organizacji ruchu w sąsiedztwie obiektów GCS zalecamy wszystkim kibicom skorzystanie z parkingów Centrum Riviera. Wyjątkowo kasy biletowe będą otwarte przy bramie NSR od strony ul. Górskiego. Wjazd w ulicę Sportową będzie zamknięty.

Na koniec wiadomość ze środy, która mogła przybić niejednego Kadłuba: Kamienica Królewska - Gryf Słupsk 0:4. I tyle w temacie Pucharu Polski.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież