Gramy o lidera! [zapowiedź]

Maciek.

Ha! Kto by pomyślał, że po słabym początku maja będziemy mieć okazję, by zostać liderem. Jeśli jutro biało-niebiescy pokonają Polonię Środa Wielkopolska, to przynajmniej do soboty będą patrzeć na wszystkich z góry. Ten czas może się przedłużyć, jeśli wywrotki zaliczą Gwardia, Lech II i Sokół. To jednak nieco bardziej odległa perspektywa i niezależna od nas. My musimy się skupić na swojej grze, zagrać z zębem i odprawić Polonię.

  • 10 maja, środa, godzina 18:00 Bałtyk Gdynia - Polonia Środa Wielkopolska

W pierwszych dwóch majowych spotkaniach zdobyliśmy tylko jeden punkt. Ich komplet zdobyli tylko Pogoń II i Przodkowo. Stąd najgroźniejsi rywale zbytnio nam nie odskoczyli i jutro można cieszyć się choćby przez trzy dni zajmowaniem pierwszego miejsca, co będzie wywierało presję na przeciwnikach. Do tego jednak potrzebne jest rozegranie bardzo dobrego spotkania, bowiem Polonia prezentuje w ostatnim czasie wysoką formę i nasi zawodnicy muszą mocno się przyłożyć, aby skompletować trzy punkty.

Tabela maja

1 Pogoń II Szczecin 6 pkt
GKS Przodkowo 6
Sokół Kleczew 4
Elana Toruń 4
Pogoń Lębork 4
KKS Kalisz 4
Gwardia Koszalin 3
Polonia Środa Wielkopolska  3
Lech II Poznań 3
10  Wda Świecie 3
11  Vineta Wolin 2
12  Świt Skolwin 1
13  Bałtyk Gdynia 1
14  KS Chwaszczyno 1
15  Jarota Jarocin  1
16  Górnik Konin 1
17  Chemik Bydgoszcz 1
18  Leśnik Manowo  0

Polonia w ostatnich ośmiu kolejkach wygrała pięć spotkań, dwa zremisowała i jedno przegrała. Ta jedyna porażka miała miejsce 3 maja w Lęborku, gdy Michał Szałek strzelił zwycięską bramkę (3:2) z rzutu karnego w doliczonym czasie gry.

Najlepszym strzelcem jest Krzysztof Bartoszak, autor dwunastu goli. Wiosną jak na razie zanotował tylko trzy trafienia. Łącznie bramki dla Polonii zdobywało dwunastu zawodników.

Zapewne jutro po drugiej stronie barykady ujrzymy naszego byłego zawodnika Igora Jurgę. W Gdyni spędził rundę wiosenną 2012. Wówczas w dwunastu meczach strzelił trzy bramki. Jest podstawowym zawodnikiem Polonii i w 22 meczach strzelił trzy gole.

Jesienią w Środzie padł wynik bezbramkowy, a samo spotkanie było dosyć nudne. Praktycznie bez dogodnych sytuacji strzeleckich.

Mamy nadzieję, że Bałtyk zagra przekonująco. Zamelduje się rywalowi na początku spotkania i będzie za wszelką cenę dążyć do strzelania bramek. Wiadomo było, że pod wodzą Dariusza Mierzejewskiego porażka w końcu musi przyjść, ale odnosimy wrażenie, że nasz zespół zbyt łatwo oddał pole rywalowi. Nie postawiliśmy wysoko poprzeczki i Elana z tego po prostu skorzystała. Zatem musimy zasuwać, walczyć, zagryźć Polonię!

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież