Elana Toruń - Bałtyk [zapowiedź kibicowska]

AdrianEW.

Toruńska Elana. Ta nazwa nadal wśród wielu z nas wzbudza sympatię. Opisywaliśmy Elanę szczgółowo TUTAJ. Pisaliśmy o starej zgodzie, o najazdach na Pilon czy nawet o zupełnie dla nas niezrozumiałej "kiełbasie toruńskiej". To wszystko za nami.

Obecne stosunki Bałtyku i Elany określić można jako sympatyczno-neutralne. Starzy nadal darzą się szacunkiem, młodzież nie wie, o co chodziło w trakcie starcia o giętą. Mecz w Gdyni obył się bez najmniejszych bluzg, a Bałtyk z uśmiechem patrzy na Elanę...

Liczymy, że Elana zdając sobie sprawę, że awansu w tym roku nie zrobi, podda się Bałtykowi i wszyscy będą żyli zdrowo i szczęśliwie. Haha.

Okej, pożartować można. Mecz w Toruniu będzie piłakrsko bardzo trudny, a kibicowsko zmierzymy się z czołówką niższych lig oraz układowiczem ze znienawidzonego w Polsce układu WRWE.

Niech ich nienawidzą, nam nic do tego. My skupiamy się na Bałtyku i na fakcie, iż w Gdyni jesteśmy najstarszym klubem. Elanę darzymy szacunkiem i dlatego tak jak w Gdyni, tak i w Toruniu możemy być pewni, że nikt z Kadłubów z mordą nie wyskoczy, a że wybieramy sie w zacnej liczbie, to mecz ten póki co, urasta do miana meczu rundy.

Elana ultrasowsko działa jak najbardziej, ale ich głównym celem jest "h". Trzymają z Ruchem i Widzewem, a również Wisła przewija się w tych kontaktach. Układ z KKS Kalisz i kontakty ze Stalą Rzeszów i Karpatami Krosno potwierdzają nas w przekonaniu, że Elana dąży świadomą chuligańsko drogą.

My pozostajemy w szacunku i liczymy na zajebistą atmosferę na meczu.

Mucha, Łysy - pamiętamy.

et bg 1

et bg 1

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież