Bałtyk - Chemik [zapowiedź kibicowska]

AdrianEW.

Na Chemiku gościliśmy wielokrotnie. Czy to kiedyś dwa razy w kilkanaście osób wspierani Pogonią Lębork i olsztyńskim Stomilem, czy ostatnio w 18 osób dopingując Bałtyk głośno. W przypadku dawniejszych wizyt nie obyło się bez przygód na powrocie. Po pociągowym wyjeździe gdańska Lechia stwierdziła, że nie ma w naszym wagonie przepływu powietrza, więc zrobili nam klimatyzację w Oliwie. Prosili żebyśmy przytrzymali drzwi przy wietrzeniu, więc tak też uczyniliśmy.

Podczas zeszłorocznej wizyty na Chemiku, Kadłuby dopingowali bardzo głośno, z dwiema flagami. Postanowili urozmaicić ten pusty, szary i smutny stadion biało niebieską pirotechniką. Czujne były jednak służby specjalne. Zaatakowały i wyciągnęły niewinnych fanów z 18-sto osobowego tłumu. Zagrażali pustym miejscom po ławkach. Brawo Komando Foki. Super akcja. Można się wozić po stołówce na komendzie niosąc talerz z krupnikiem.

Nieważne kiedy i ilu, zawsze byliśmy w Bydgoszczy na Chemiku i nigdy nie było tam ruchu kibicowskiego. Dalej nie ma. Nikt więc nie przyjedzie. Nikt się Chemikiem nie interesuje poza kilkoma byłymi graczami sekcji brydża, jakimiś mieszkańcami okolicznych bloków i tyle. Nawet fani siatkówki związanej z Chemikiem, mają wywalone na piłkę nożną.

Szkoda, bo fajny klub. Dobra strona internetowa. Widać, że można by ściągnąć ludzi. Ale czegoś brakuje. Przecież nie brakuje tradycji, bo klub założony w 1949 roku. Można by zrobić tam coś konkretnego, ale widać wszyscy na Zawiszy i Polonii.

A u nas tempo rośnie. Kadłuby zbierają się mocno w młynie i razem do ostatniej minuty. Nawet jeśli wynik byłby kiczowaty (ale nie będzie) to i tak razem dopingujemy Bałtyk.

Ostatnio na Chemiku największy tłum zrobiła Pogoń Lębork wspierana przez Zawiszę tworząc razem około stuosobową grupę.

04

10

bg chem zap1

bg chem zap2

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież