KKS Kalisz - Bałtyk [relacja kibicowska]

AdrianEW.

W daleką podróż do Kalisza udaliśmy się autami w 22 osoby. Po drodze postój na schabowego i na mecz docieramy na czas. Dziękujemy KaKaeSiakom za ogarnięcie tematu. Dzięki nim pojawiamy się w komplecie na stadionie. KKS ultrasuje, świece i flagi na kijach plus głośny doping. My wywieszamy dwie flagi i również, w miarę możliwości, dopingujemy naszych piłkarzy, którzy po meczu celebrują z nami śpiewając na trybunie. Do Gdyni wracamy szczęśliwie. To była dobra przygoda. Zapraszamy do Manowa.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież