Z nadzieją na wiele pozytywnych emocji. Na początek wyjazd do Świecia [zapowiedź]

Maciek.

Zimowy okres przygotowawczy przeszedł do historii i ponownie wskakujemy na ligową karuzelę. Jak się długo na niej utrzymamy? Obyśmy tylko za szybko z niej nie wypadli i nie przyglądali się, jak reszta nadal się bawi. Czy Krzysztof Rzepa odpali również w lidze? Czy przełamiemy złą serię domowych meczów (4 mecze bez zwycięstwa)? Czy obrona utrzyma wysoką formę? Czy będziemy strzelać więcej bramek? Jak wypadną młodzieżowcy? Czy będziemy mieć silniejsze skrzydła? Pytania się mnożą, ale od soboty będzie można stopniowo uzyskiwać odpowiedzi.
Na start wiosny Wda Świecie – Bałtyk Gdynia, sobota 11 marca, godz. 13:00.

Przed nami jeden z bardziej emocjonujących momentów w sezonie. Start ligi po tak długiej przerwie zawsze wzbudza emocje i lekkie dreszcze. Zespół długo się przygotowywał, odbył 11 sparingów i wszyscy jesteśmy ciekawi, jakie będą efekty zimowej pracy.

Terminarz


Patrząc w kalendarz spotkań oraz tabelę, rundę wiosenną możemy podzielić na cztery części. W pierwszej mecze z silnymi rywalami (Wda, Przodkowo, Kalisz, Sokół). Więc szybko powinniśmy dostać pierwsze sygnały co do formy naszej drużyny. Jesienią po czterech meczach mieliśmy 7 punktów (1:1, 2:1, 1:0, 1:2). W drugiej części czekają nas zespoły z dołu tabeli, które będą za wszelką cenę starać się uprzykrzyć życie wyżej notowanemu rywalowi. Gra o utrzymanie również będzie zażarta. W kolejności zagramy z Leśnikiem, Górnikiem, Pogonią Lębork i Chemikiem. Jesienią na tych drużynach ugraliśmy komplet punktów. Trzecia faza to rywale z miejsc 10-14 i jeden wyjątek jakim będzie Elana. Świt, Elana, Polonia, Vineta, Pogoń II. Jesienią z tego zestawu punkty urwali nam Elana, Polonia i Vineta. Decydująca faza to czołówka i wyjątek w postaci Chwaszczyna. Lech II, KSCh, Jarota i Gwardia. Jesienią z tymi zespołami uzbieraliśmy 4 oczka.  

Należy jeszcze oczywiście pamiętać o rozgrywkach Pucharu Polski, gdzie wypadałoby zajść co najmniej do półfinału. Jeśli nam się będzie wiodło, to nie zabraknie gier co 3-4 dni.

Forma zawodników


Tematem numer jeden po zimie zapewne jest bardzo dobra forma strzelecka Krzysztofa Rzepy. Jesienią był bez gola i asysty. Teraz trener przesunął go do ataku i w rezultacie uzbierał 7 bramek. Oby udało taką skuteczność przełożyć się na mecze o punkty. Mocno liczymy również na dużo lepszą grę skrzydłowych. Ten element mocno szwankował jesienią. Po akcjach skrzydłami zdobyliśmy tylko trzy bramki. Na szczęście potrafiliśmy być skuteczni po stałych fragmentach gry. O ile mamy najlepszą defensywę w lidze, choć wynik i tak mógł być nieco lepszy, gdyby wystrzec się kilku prostych błędów, o tyle w strzelaniu bramek jesteśmy daleko w tyle (23 gole). Tylko cztery zespoły rzadziej trafiały do siatki. Jeśli chodzi o młodzieżowców, to uważam, że tu mamy spore rezerwy. Jesienią pewniakiem był Filip Sosnowski. Bardzo dobrze prezentował się Jacek Jadanowski, który rundę ma z głowy. Pozostali zawodnicy nie wnosili tak dużo, ile byśmy oczekiwali. Mieli swoje lepsze momenty, ale nie było ich za wiele. Kilka przebłysków. Uważam, że brakuje nam drugiego młodzieżowca, który by potrafił utrzymać taką formę jak Sosnowski.

Oczekiwania


Sprawa jest prosta. Każdy kibic Bałtyku chciałby awansu. Tęsknimy za wyższym poziomem. Patrząc w tabelę łatwo można dostrzec, że wielu ma chrapkę na II ligę. Nie siedzę w głowach trenerów i prezesów pozostałych kandydatów. Nie siedzę również w ich portfelach, więc nie wiadomo, kto mierzy w II ligę, kogo będzie na nią stać, kto ma większe lub mniejsze ciśnienie. Pierwsze siedem drużyn mieści się w trzech punktach, zatem każdemu daję po 14% na awans. Nikogo nie wykluczam i nie zakładam, że ten odpuści, ten spuchnie, a tamtego nie stać. To może być złudne i można się na takim podejściu przejechać. Zatem Bałtykowi daję te 14% na awans. To niewiele, ale ważniejsze jest coś innego. Mianowicie aby nasze nadzieje nie zostały zbyt szybko rozwiane, jak to miało w poprzednich latach na początku wiosny. Chciałbym, abyśmy przynajmniej do końca maja mieli REALNE szanse na awans, aby ten sezon był dla nas długi, ciekawy i emocjonujący do samego końca.

Dwa słowa o rywalu


Wda znajduje się w strefie komfortu. Nie specjalnie grozi im ani spadek, ani awans. Zimą w sparingach osiągali całkiem niezłe wyniki. Przywołajmy kilka zwycięstw – Pogoń Mogilno 3:1, Sokół Ostróda 2:1, Concordia Elbląg 2:1, Unia Solec Kujawski 4:0, Olimpia Grudziądz 2:1. Jesienią w Świeciu komplet punktów wywieźli tylko Elana i Lech II. W pozostałych sześciu meczach po trzy wygrali i zremisowali. W spotkaniu w Gdyni padł wynik 1:1, co było dla nas sporym rozczarowaniem. Mimo niekorzystnego wyniku, był to jeden z lepszych meczów Bałtyku, bowiem stworzyliśmy sobie wiele sytuacji i tylko brak skuteczności zaważył o braku wygranej.

Tak więc rozpoczynamy drugą część sezonu. Liczymy na dobrą formę wyjazdową i poprawę gry w Gdyni. Mamy nadzieję na przede wszystkim długą walkę o awans i sukces w Pucharze Polski.


III liga
18. kolejka: 11.03.2017 r. godz. 13:00, sobota
Wda Świecie - BAŁTYK Gdynia

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież