Zwycięstwo rodziło się w bólach [relacja]

Maciek.

Bałtyk Gdynia wygrał w Starogardzie Gdańskim z Klubem Piłkarskim 1:0 (0:0). O naszej wiktorii przesądził gol zdobyty przez Adama Dudę w 85. minucie. Pierwsza połowa fatalna. W drugiej nasza gra drgnęła. Dwie sytuacje miał Sebastian Bartlewski. Trzecia dobra okazja przyniosła upragnionego gola. Gospodarze mieli również swoje szanse. W bramce bardzo dobrze spisywał się Marcin Matysiak. "(...) jednak w Starogardzie wystarczy nam 1:0 dla biało-niebieskich" - pisaliśmy w zapowiedzi meczu. Zwycięstwo nie przyszło łatwo. Wygrana w takich okolicznościach cieszy podwójnie. Wygraliśmy, gdy po prostu nam nie szło. 

Trzeba gonić [zapowiedź]

Maciek.

W niedzielę o godzinie 12:00 Bałtyk Gdynia zagra w Starogardzie Gdańskim z Klubem Piłkarskim na stadionie imienia Kazimierza Deyny. Wobec dzisiejszych zwycięstw Świtu Skolwin i Sokoła Kleczew Bałtyk nie ma innego wyjścia, jak sięgnąć jutro po komplet punktów. To znaczy jest inne wyjście, ale znacznie mniej korzystne, można również przegrać i zremisować. Szkoda by tylko było poprzednich dobrych spotkań. Chcemy zmniejszyć stratę do uciekających zespołów i gra z beniaminkiem ma nam w tym pomóc. W teorii może będzie grało się nam łatwiej aniżeli ostatnio z Wierzycą. KP Starogard Gdański na swoim boisku być może nieco się otworzy i biało-niebiescy będą mieć więcej przestrzeni na boisku.

Liga, puchar, kadra czyli Bałtykiem człowiek żyje.

AdrianEW.

Poniżej przedstawiamy trzy wydarzenia piłkarskie z udziałem fanów Bałtyku Gdynia. Podsumowujemy ligowe spotkanie z Wierzycą Pelplin, puchar w Połchowie i wyjazd do Armenii na mecz Polski.

Bez dyskusji. Hat-trick Dudy.

Maciek.

Biało-niebiescy swobodnie przebrnęli przez IV rundę wojewódzkiego Pucharu Polski. Bałtyk Gdynia pokonał w meczu wyjazdowym Kaszuby Połchowo 7:0 (3:0). Do siatki trafiali kolejno Patryk Regulski (6'), Adam Duda (16'), Przemysław Kostuch (18'), Adam Duda (52'), Adam Duda (80'), Dominik Klecha (87') i Przemysław Kostuch (89'). Z drzwiami i oknami wszedł trener Sebastian Letniowski i jego podopieczni w rozgrywki Pucharu Polski. Nie było litości, tylko od samego początku konkret. Taka postawa nam się bardzo podoba. Bez dyskusji, bez gadania i nie było co zbierać. Gratulacje za tak wysokie zwycięstwo.