Bez przełamania w Toruniu [relacja]

Maciek.

Bałtyk Gdynia przegrał z Elaną Toruń 0:2 (0:1). Choć to nasz zespół jako pierwszy stworzył bramkową sytuację, to potem na częściej atakowali miejscowi. Do naszej bramki trafiali Patryk Aleksandrowicz (14' - głową po rzucie rożnym) i Mariusz Kryszak (58' - z rzutu karnego). Nie potrafimy się przełamać w Toruniu. To piąta porażka z rzędu w grodzie Kopernika.

Bałtyk: Matysiak - Korpalski [ż] (63' Demianchuk [ż]), Kostuch, Szur, Kochanek, Duszkiewicz, Bartlewski, Kuzimski, Letniowski, Rychłowski, Podkański (81' Klecha)

Transmisja z Torunia

Maciek.

Sportowa Telewizja Internetowa KP Sport zaprasza na bezpośrednią transmisję z meczu Elana Toruń - Bałtyk Gdynia. Początek spotkania o godzinie 15:00.

Czas zapunktować w Toruniu [zapowiedź]

Maciek.

W niedzielę o godzinie 15:00 Bałtyk Gdynia zmierzy się w Toruniu z Elaną. Przed nami spotkanie, na które się czeka i ostrzy sobie zęby. Elana Toruń to wciąż marka, zarówno pod względem piłkarskim jak i kibicowskim. W zeszłym sezonie z torunianami ugraliśmy tylko jeden punkt. Na terenie Elany nie punktowaliśmy od roku 2000. | Historia meczów

Maksym Demianchuk - transfer #12

Maciek.

Maksym Demianchuk (ur. 18.01.1994 r.) dziś oficjalnie stał się zawodnikiem Bałtyku Gdynia. Środkowy pomocnik do Polski sprowadził się dwa lata temu i właśnie przez ten okres grał w GKS Przodkowo. Zatem jest czwartym zawodnikiem, który obrał kierunek Przodkowo – Gdynia. Nasz nowy zawodnik grał w letnich sparingach, więc zna kolegów z drużyny i odpada problem wprowadzenia się do drużyny. Widniał jako „zawodnik testowany”. Teraz, gdy wszystkie formalności związane z przenosinami zostały dopięte, można odkryć imię i nazwisko wychowanka Bukowyny Czerniowce. Maksym biegle posługuje się językiem polskim, więc nie ma obaw o kłopotach z komunikacją. Witamy w Bałtyku Gdynia i życzymy powodzenia.

Dwa mecze, dużo bramek

Maciek.

Nasze Archiwum Wyników obejmuje rezultaty z ostatnich 61 lat. Przewertowaliśmy bazę danych i sporządziliśmy listę dwóch kolejnych spotkań, w których padała spora liczba bramek. Do działania zainspirowali nas podopieczni Sebastiana Letniowskiego, którzy dwa razy z rzędu wygrali 5:0. W badanym okresie tylko raz miała miejsce taka sytuacja. Kilka razy w innej konfiguracji mieliśmy bilans 10-0. Bywały także większe różnice bramkowe. Rekord należy do Bałtyku prowadzonego przez Jerzego Jastrzębowskiego. Został on ustanowiony 10 lat temu.