Ostatnie pożegnanie

Maciek.

W sobotę w Kosakowie pożegnaliśmy śp. Piotra Przekorę. Tata Piotra serdecznie dziękuje za liczne przybycie i uczestnictwo w ostatniej drodze naszego kolegi. 

Gedania rozgromiona w sparingu

W ostatnim sparingowym  meczu rozgrywanym dzisiaj rano w Gdańsku, piłkarze Bałtyku Gdynia zwyciężyli miejscową Gedanie aż 8:0 (5:0). Prawdziwy festiwal strzelecki urządził sobie Krzysztof Rusinek, zdobywca czterech z ośmiu bramek. Dodatkowo mógł zdobyć o jedno trafienie więcej, ale nie wykorzystał rzutu karnego, podyktowanego za faul na Dawidzie Zadrowskim. 

Ostatni sparing przed ligą

Jutro (sobota) o godzinie 9:00 w Gdańsku ostatni mecz sparingowy rozegra drużyna Marcina Martyniuka. Biało-niebiescy zmierzą się z V-ligową Gedanią Gdańsk. Mecz z racji upałów jakie panują, został przełożony właśnie na wczesną porę, aby oszczędzić piłkarzy. Spotkanie zostanie rozegrane na boisku przy ulicy Hallera.

Żegnaj Piotrze

Nie znamy dnia, ani godziny... Cieszmy się z życia i korzystajmy, bo nie wiadomo kiedy dosięgnie kogoś pech nad pechy.

Wszyscy pamiętamy kibica, Piotra Przekora z Obłuża, który jeździł na wyjazdy Bałtyku samotnie, pociągiem, bo tak lubił i to mu sprawiało przyjemność. Mimo, że wielokrotnie chcieliśmy zabrać go autem, On wybierał pociąg. Wierny i niezłomny kibic Bałtyku. Wielki szacunek za to. Dwa lata temu wygrał w konkursie naszego sponsora strategicznego, wycieczkę do Egiptu. Należała mu się jak nikomu, za te wszystkie podróże. Po losowaniu wszyscy byli szczęśliwi, że trafiła we właściwe ręce. 

Los się odwrócił.

Karol Wasielewski nie będzie grał w Bałtyku

Maciek.

Kapitan Bałtyku Gdynia, Karol Wasielewski, nie będzie kontynuował gry w jego i nas wszystkich ukochanych biało-niebieskich barwach. Oficjalne powody niech sobie pozostaną oficjalnymi powodami.

Nam tylko pozostaje podziękować „Wasylowi” za to wszystko, co zrobił dla Bałtyku. Za włożone serce, za walkę, za poświęcenie, za wylane hektolitry potu, za prawdziwe oddanie klubowi, za te wszystkie lata spędzone przy ul. Olimpijskiej. Bo „Wasyl” to wychowanek Bałtyku Gdynia, któremu nigdy nie był obojętny macierzysty klub. Tacy wychowankowie to prawdziwy skarb. Nie grał dla pieniędzy, godząc się na ustępstwa finansowe.

Może jeszcze kiedyś nadarzy się okazja, by przekroczyć liczbę 200. ligowych spotkań. Na razie meczowy licznik zatrzymał się na liczbie 187, w których zdobył 3 bramki. Ponadto Karol zagrał w  8 meczach w ramach rozgrywek Pucharu Polski.

Ze świecą szukać takich zawodników. Dla nas „Wasyl” to biało-niebieskie serce. Dla klubu niekoniecznie i ostatecznie Karol został potraktowany tak, jak często się traktuje naszych wychowanków. 

Przedstawiamy beniaminka: WKS Rasel Dygowo

W sylwetce kolejnego beniaminka można dostrzec dużo podobieństwa do teamu  z Przodkowa. Dygowo do duża wieś, zamieszkiwana przez 1600 mieszkańców, leżąca niedaleko Kołobrzegu, z początkami historycznymi sięgającymi również XIII wieku. I podobnie jak u poprzednika dzieje klubu są bardzo krótkie, bo założono go na przełomie tysiącleci, równo w 2000 roku. Sponsorem tytularnym jest także miejscowa firma, prężnie działający producent opakowań tekturowych Rasel.