energa long

Uwaga na Górnik Konin [zapowiedź]

Maciek.

Po dwóch tygodniach wracamy do walki o ligowe punkty. Tyle właśnie czasu minęło od tryumfu nad toruńską Elaną. Pamiętamy, ile to kosztowało nas wysiłku i zdrowia. Nie inaczej będzie w najbliższą sobotę, gdy zmierzymy się z walczącym o utrzymanie Górnikiem Konin. Za nami znakomite mecze w Lidze Mistrzów. Piękne emocje, wysoki poziom gry, jednak taka Roma z Barcą to były kiełki rzodkiewki, zaś Real z Juventusem ziarnami słonecznika. Przekąski, przystawki. Prawdziwe danie główne wjeżdża w sobotę o godzinie 17:00. Na tłusto, na bogato. Czekamy na zwycięstwo! Czekamy na na wiele bramek podopiecznych Sebastiana Letniowskiego.

  • Bałtyk Gdynia - Górnik Konin, 14 kwietnia, sobota, godzina 17:00

Za nami trudne mecze i nie ma co patrzeć w tabelę, trudne spotkania będą z nami do końca sezonu. Każdy walczy o swoje cele. Z Kaliszem i Lechem nie ugraliśmy choćby punktu. Z Przodkowem długo czekaliśmy na gola, zaś z Elaną przegrywaliśmy 0:1. Ktoś zerknie w tabelę i pomyśli: Górnik, Wda, Pelplin, Centra. Ich miejsca to 15, 12, 11 i 14. Łatwe 12 punktów... Naszym celem będzie 12 oczek, ale łatwo na pewno nie będzie. Musimy sobie zdać sprawę, że tylko maksymalne zaangażowanie pomoże nam ten cel zrealizować. Elana w meczu z nami praktycznie nie istniała. Wybiliśmy im z głowy sytuacje strzeleckie. Tak samo musi być w najbliższych pojedynkach. Musimy zdominować przeciwnika, poprawić skuteczność i wtedy będzie można się cieszyć ze zwycięstw. Pamiętajmy również o mądrej grze w obronie, bo każdy błąd może być szczęściem dla przeciwnika. Gra obronna musi wznieść się jeszcze na wyższy poziom. Szczególną uwagę zwracamy na postawę w naszym polu karnym. Górnik Konin to zespół, któremu przyznano aż 11 rzutów karnych. Wszystkie je wykorzystali. Jedenastki stanowią 41% ich całego dorobku bramkowego. Najskuteczniejszym zawodnikiem jest Dawid Przybyszewski - 6 bramek (4 z rzutów karnych). Co ciekawe, zawodnik ten wszystkie bramki strzelił w trzech kolejnych meczach. Rzecz działa się w kolejkach nr 15, 16 i 17. 5 bramek ma Krystian Sobieraj (wszystkie z rzutów karnych). 

Jak ciężko gra się w roli faworyta na swoim boisku przekonał się Bałtyk rok temu. 12 kwietnia graliśmy w Gdyni właśnie z Górnikiem Konin. Do 62 minuty przegrywaliśmy 0:2. Ostatecznie tylko zremisowaliśmy, przez co straciliśmy dwa punkty, których tak bardzo zabrakło w końcówce sezonu. To ogromna przestroga. Nikt przed nami nie położy się.

Wiemy, że po dwóch porażkach z początku wiosny w całkiem dużym zakresie wykorzystaliśmy margines błędu. Elana również przegrała dwukrotnie. Świt i Kotwica, jak na razie, wędrują od zwycięstwa do zwycięstwa. Żeby móc się oglądać na rywali, sami musimy kompletować kolejne wiktorie. Wydaje nam się, że nie musimy nikogo z drużyny specjalnie mobilizować i uświadamiać. W sumie to rola trenera, a nie nasza, ale jednak bardzo przejmujemy się wynikami i wierzymy, że ta ekipa jest w stanie walczyć do samego końca. A gdyby ktoś jednak poczuł się mało nakręcony, to polecamy skrót meczu z Elaną.



Zapraszamy sympatyków biało-niebieskich na to spotkanie. Wiemy, że fajnie się oglądało kilka lat temu mecze w II lidze. Niekiedy nasza liczba oscylowała w okolicach tysiąca. Mamy świadomość, że sukces robi frekwencję, ale apelujemy, że temu sukcesowi trzeba pomóc. Dlatego drogi kibicu Bałtyku przyjdź na mecz i wspieraj swój ukochany klub!

23 bg konin

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież