Michał Marczak na pokładzie Bałtyku

Maciek.

Prognozy przewidywały dzisiaj silne wiatry na Bałtyku. I rzeczywiście przywiało nam aż spod Bieszczad Michała Marczaka.

Michał Marczak, pomocnik, 24 lata, wzrost: 191cm. Wychowanek Broni Radom. Grał między innymi w Polonii Iłża, Orle Wierzbica, Bytovii Bytów i w amatorskim niemieckim klubie NFV Gelb-Weiß Görlitz 09. Następnie gracz Przodkowa i wejherowskiego Gryfa. Rundę jesienną spędził na drugim krańcu Polski, w trzecioligowej Stali Rzeszów.

Na Podkarpaciu strzelił trzy gole w 17 spotkaniach, ale raczej nie zyskał przychylności tamtejszych kibiców. Zdecydowanie lepiej wiodło mu się wcześniej nad morzem. Osiem trafień w barwach drugoligowego Gryfa w sezonie 16/17 uczyniło z Marczaka najlepszego strzelca wejherowian. Respekt budzi też 21 bramek w III lidze dla Przodkowa strzelonych przez półtora roku w 39 spotkaniach. I właśnie stamtąd pamiętamy go (a trener Sebastian Letniowski tym bardziej) jako bardzo szybkiego i bramkostrzelnego zawodnika. W maju 2015 roku w przegranym przez Bałtyk meczu z Przodkowem 1:5 wbił nam 3 bramki.

Po trudach meczu lubi relaksować się z wędką w dłoni. Witamy na pokładzie, życząc złowienia wielu bramek w sieci dla Bałtyku! Mamy nadzieję, że gdyńskie powietrze lepiej będzie służyć niż to w Rzeszowie.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież