Przemysław Czerwiński zagra wiosną w Bałtyku

Maciek.

Przemysław Czerwiński będzie pierwszym zimowym nabytkiem Bałtyku. Do naszej drużyny dołączy na zasadzie wypożyczenia do końca sezonu z Chojniczanki Chojnice. Jest wychowankiem Kolejarza Chojnice. Następnie grał w Lechii Gdańsk (Młoda Ekstraklasa), w Lechii II Gdańsk, Chojniczance i Gryfie Wejherowo. Ma 22 lata, jest środkowym pomocnikiem i mierzy 176 cm wzrostu. Grając w gdańskim klubie, trzykrotnie mierzył się przeciw Bałtykowi. Witamy w Gdyni, życzymy zdrowia, wysokiej formy i powodzenia.

Z Chojnic już jako utalentowany nastolatek trafił do drużyn juniorskich Lechii Gdańsk. Był tam jednym z wyróżniających się piłkarzy "złotego rocznika 1995", którzy zdobyli Mistrzostwo Polski juniorów młodszych. Mimo, że znajdował się w szerokiej kadrze pierwszej drużyny, następnie był z nią na obozie w Turcji, siedział na ławce rezerwowych podczas meczu z Barceloną, to w ekstraklasie nigdy nie zadebiutował. Po etapie gry w Młodej Ekstraklasie rywalizował wraz z biało-zielonymi na trzecioligowych boiskach. Przeciw Bałtykowi grał trzykrotnie:
- 12.04.2013 r. Bałtyk – Lechia II 0:0
- 7.09.2013 r. Bałtyk – Lechia II 3:2 (Rychłowski 28' Bułka 83'k. Kurs 90')
- 6.04.2014 r. Lechia II – Bałtyk 1:2 (Krzemiński 51' Bułka 83')

Podobnie jak jego koledzy, nazywani byli potem dla odmiany straconym pokoleniem Lechii, rozstał się z Gdańskiem. Wrócił do Chojnic, gdzie przez dwa lata rozegrał w Chojniczance 31 ligowych spotkań strzelając dwa gole. Na sezon 2016/17 został wypożyczony do wejherowskiego Gryfa, w którym zagrał w 25 spotkaniach i trzy razy trafiał do bramki rywali. Po okresie wypożyczenia wrócił do Chojnic, ale nie przebił się do pierwszego składu mającej ekstraklasowe ambicje Chojniczanki.

Przeglądając informacje w sieci można znaleźć sporo pozytywów o tym piłkarzu. Zacytujmy dwie z nich:
Bogusław Kaczmarek: Jego problemem jest ogromna konkurencja w środku pola we wszystkich zespołach Lechii. Jestem dla niego pełen podziwu, że mimo tego walczy o swoje. Na boisku długimi fragmentami może być niewidoczny, ale przy tym niesamowicie skuteczny. Zawsze gra dla drużyny. Ma bardzo profesjonalne podejście do piłki, wie kiedy jest czas na trening, a kiedy na odpoczynek. Zawsze perfekcyjnie przygotowany do zajęć.

Krzysztof Wilk (trener "złotej" drużyny juniorów Lechii): Wzór jeśli chodzi o podejście do piłki, zachowanie, nie sprawiał żadnych problemów. Miał bardzo pozytywny wpływ na resztę zespołu. Szkoda, że nie dostał w Lechii chociaż pół szansy, żeby pokazać się w ekstraklasie. Bardzo solidny zawodnik, "żelazne płuca", stuprocentowy profesjonalista. U mnie grał na środku pomocy, u trenera Pawlaka w Chojniczance częściej występuje na boku obrony. Myślę, że jeszcze nie powiedział ostatniego słowa. Czasami potrzeba szczęścia, żeby zagrać w ekstraklasie, ale ja mu to wróżę.

czerwinski
Zdjęcie z szalonego meczu w Gdyni, gdy Bałtyk wygrał z Lechią II Gdańsk 3:2.

Zdjęcie główne pochodzi z oficjalnej strony Chojniczanki Chojnice mkschojniczanka.pl

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież