Finał jesieni. W pogoni za Świtem i Elaną. [zapowiedź]

Maciek.

Przed nami ostatnie spotkanie w rundzie jesiennej. Bałtyk Gdynia zmierzy się dziś o godzinie 15.30 z Pogonią II Szczecin. Już teraz możemy powiedzieć, że runda w wykonaniu Bałtyku była bardzo dobra. Zwieńczeniem może być dzisiejsza wygrana, która jednocześnie zbliży nas do lidera na dwa punkty. Liczymy na gorące widowisko, które rozgrzeje licznie zgromadzoną publiczność, prawda?

Nie mamy wątpliwości, że za nami świetna jesień. Nie boję się tego słowa użyć, bowiem mam świadomość wydarzeń, które miały miejsce w lecie. Zespół w rozsypce. Nawet nie śniło mi się, że po pierwszej rundzie możemy zajmować tak wysokie miejsce i mieć lepszy bilans niż drużyna z zeszłego roku. Sebastian Letniowski miał nosa. Brawo.

Były porażki. Są one naturalną rzeczą w piłce nożnej. Przegrywaliśmy z drużynami z czołówki, więc wstydu nie ma, a jest po prostu nad czym pracować. Nie było spektakularnych porażek. Blamażu nie doświadczyliśmy.

Dziś gramy o poprawienie dorobku punktowego i jeszcze lepszą wyjściową pozycję przed rundą rewanżową. Zwycięstwo da nam punkt straty do Świtu i dwa punkty do Elany. Remis czy porażka również wchodzą w grę. Różne rzeczy mogą się przytrafić w czasie meczu. Nie da się wszystkiego zaplanować. Nawet strata punktów nie zmieni opinii o jesiennej formie gdyńskiego Bałtyku. Pisanie o ewentualnym potknięciu to w pewnym sensie zrzucenie presji, jaka już od jakiegoś czasu ciąży na naszej drużynie. Ale tą presję dobrymi wynikami sami sobie narzucili piłkarze i są oni świadomi swojego położenia. Wiedzą, o co toczy się gra. Wiedzą, jakie są oczekiwania i nawet jeśli tu poddajemy pod kalkulację remis lub porażkę, to nie znaczy, że nie wierzymy i nie liczymy na komplet punktów. Mamy duże podstawy ku temu, by dziś jeszcze raz świętować z okazji zwycięstwa. 

Nasi rywale zajmują dziewiąte miejsce w tabeli. Siedem zwycięstw, cztery remisy i pięć porażek. Wyjazdowy bilans wynosi 2-3-3. Na dorobek 22 bramek złożyło się 13 strzelców. Najwięcej zaliczył Łukasz Zwoliński. Cztery gole w czterech meczach.

Szukając dobrych znaków dodajmy, że w zeszłym sezonie dwukrotnie wygraliśmy z portowcami. Trener Sebastian Letniowski ugrał przeciw szczecinianom cztery punkty.

Pozostaje nam zaprosić wszystkich na mecz. Przed nami długi rozbrat z meczami ligowymi, więc podziękujmy dziś gorącym dopingiem naszemu zespołowi. Piłkarze powinni odwdzięczyć się dobrą grą i co ważniejsze, zwycięstwem. Poza kadrą Maksym Demianchuk, który musi pauzować za cztery żółte kartki. 

Przy kasie biletowej można będzie zostawić długoterminową żywność i środki czystości, które przekażemy potrzebującym.

W sklepiku przy wejściu na trybunę można zaopatrzyć się w gadżety klubowe. Pozostały ostatnie sztuki kalendarzy na rok 2018.


II liga
15. kolejka: 2.12.2017 r. godz. 15:30, sobota
Bałtyk Gdynia - Pogoń II Szczecin


energa

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież