Czy puchar będzie nasz? [zapowiedź]

Maciek.

Czas leci nieubłaganie szybko i ponownie wkraczamy w rozgrywki pucharowe. Zaczynamy od IV rundy, w której w środę o godzinie 15:45 w Połchowie zagramy z Kaszubami. Nasz przeciwnik w poprzedniej fazie wygrał 5:2 z Celtikiem Reda (3 Michał Skwiercz, Sebastian Meina, Mariusz Grzywacz).

Ktoś pamięta w jaki sposób pożegnaliśmy się w zeszłorocznej edycji regionalnego Pucharu Polski? Ciężko sobie wymazać kompromitację w Kamienicy Królewskiej. Mamy nadzieję, że trener Sebastian Letniowski i jego spółka oszczędzą nam podobnych rozczarowań w tegorocznych rozgrywkach.

Wielokrotnie informowaliśmy o tym, że droga pucharowa jest najkrótszą z dróg prowadzących do europejskich pucharów i Klubowych Mistrzostw Świata. Wyliczaliśmy ilość spotkań na tym szlaku. To wszystko było ciekawostką. Tym razem sobie darujemy tego typu przypomnienia, ale o jednym chcemy wspomnieć. Bałtyk Gdynia na wojewódzki Puchar Polski czeka ponad 18 lat. Ostatni raz tryumfowaliśmy w tych rozgrywkach 16 września 1999 roku. Wygraliśmy wówczas z Wietcisą Skarszewy 4:0 (Skrzypczak 8’ 25’ 72’ D. Łosiak 85’ sam.).

Kaszuby Połchowo występują w V lidze. Z Bałtykiem II spotkają się 14 października. W dziesięciu meczach połchowianie zdobyli 10 punktów i zajmują 11. miejsce (3 wygrane, 1 remis, 5 porażek, bramki: 5-5). W miniony weekend Kaszuby ograły 3:1 Sokół Ełganowo. W szeregach Kaszub znajdujemy kilka mniej lub bardziej znanych nazwisk. Pierwszym z nich jest Marcin Dettlaff. To były zawodnik Bałtyku (69 meczów, 6 bramek). Wcześniej wspomnianego Michała Skwiercza kojarzymy głównie z występami w Orkanie Rumia i Gryfie Wejherowo. Przeszłość w Gryfie za sobą ma również Michał Więcek (23 l.).

Ostatni raz z Kaszubami graliśmy w sezonie 2005/2006. Dwukrotnie padł remis. W Połchowie 2:2 (Kugiel 64’ 69’), zaś w Gdyni 1:1 (Rosiński 64').

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież