Bałtyk - Wierzyca Pelplin [zapowiedź]

Maciek.

W niedzielę o godzinie 15:00 Bałtyk Gdynia podejmować będzie Wierzycę Pelplin. Nasi rywale z dorobkiem dziewięciu punktów zajmują dwunaste miejsce w tabeli. Z trzech spotkań wyjazdowych wywieźli cztery oczka. W drużynie bordowo-biało-czarnych spotykamy dwóch zawodników, którzy w poprzednim sezonie reprezentowali gdyński Bałtyk. Mówisz: Wierzyca Pelplin, myślisz: baraże.

Zapadła jesień. Powoli, acz nieuchronnie zbliżamy się do świąt Bożego Narodzenia. Tak, już niektóre sklepy obrosły w świąteczne świecidełka. Rozpoczyna się więc także czas dla kibiców Bałtyku, którzy czynnie co roku włączają się w świąteczną pomoc. W tym roku jeszcze zagramy pięć domowych spotkań i na każdym z nich będzie przeprowadzana zbiórka na cele charytatywne. Paczkami zostaną obdarowane dzieci z hospicjum i szpitali. Swoją pomoc również skierujemy w stronę rodzin wielodzietnych oraz Polaków mieszkających na Wileńszczyźnie. Tam, zawieziona zostanie długoterminowa żywność, która będzie zbierana na dwóch ostatnich spotkaniach. Zachęcamy do wpierania akcji.

Przypominamy również o zapisach na wyjazdowy mecz w Starogardzie Gdańskim, które odbędzie się 8 października o godzinie 12:00. Imię i nazwisko oraz numer pesel można przesyłać na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Zapisać można się również podczas jutrzejszego meczu.

Przedłuża się remont sztucznej nawierzchni i na razie jeszcze nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle w tym roku będziemy musieli grać na innym boisku. Będziemy o zmianach informować, a póki co, namawiamy do stawienia się na spotkanie z Wierzycą. Wskazane jest utworzenie młyna i dopingowanie biało-niebieskich, bo wyniki aż zachęcają do wsparcia. Pozostali kibice bez problemu znajdą miejsce na stadionie i na pewno również włączą się do zagrzewania Bałtyku w walce o zwycięstwo.

Wierzyca Pelplin rok przesiedziała w IV lidze po tym, gdy wobec reformy po sezonie 2015/2016 zmuszona była opuścić trzecioligowe szeregi. Poprzedni sezon rozniosła w pył. 18 punktów przewagi na koniec sezonu nad drugim zespołem to deklasacja. Wyższy poziom daje się we znaki. W ośmiu spotkaniach 2 zwycięstwa, 3 remisy i 3 porażki. Bilans bramkowy 9-12.

Wierzyca – Wda Świecie 0:2
Centra Ostrów Wielkopolski – Wierzyca 1:3
Wierzyca – Pogoń II Szczecin 0:0
Wierzyca – KP Starogard Gdański 2:2
Unia Solec Kujawski – Wierzyca 0:0
Wierzyca – Kotwica Kołobrzeg 3:2
Świt Skolwin – Wierzyca 2:1
Wierzyca – Sokół Kleczew 0:3

Najlepszym strzelcem pelplinian jest Filip Sosnowski (3 bramki). To jeden z dwóch zawodników, którzy jeszcze wiosną walczyli w naszych barwach. Sosnowski rozegrał w Bałtyku 32 mecze ligowe (3 bramki) i 4 spotkania pucharowe. Drugim jest Karol Szopiński - 22 spotkania w lidze (1 gol) i 2 występy w pucharze. Sosnowski ma za sobą 8 występów dla Wierzycy, zaś Szopiński 7, więc można się spodziewać, że jutro zagrają na plastikonie.

Nie sposób ponownie, choć na krótko wrócić do wydarzeń z historii Bałtyku, w których Wierzyca miała spory udział. Mowa rzecz jasna o czerwcowych barażach o prawo gry w starej IV lidze w 2004 roku. W tym roku stuknęło 13 lat od jednej z najgorszych naszych kart sportowych. Uniknęliśmy bowiem gry w V lidze! O pelplińskich bataliach szerzej pisaliśmy TUTAJ

Ostatni raz z Wierzycą graliśmy w wyżej wspomnianym sezonie 2015/16. W Gdyni wymęczyliśmy 1:0 po samobójczym golu - FILM. W rewanżu również zdobyliśmy komplet punktów strzelając dwa gole po rzutach rożnych – FILM 

Jeśli chodzi o jutrzejsze spotkanie, to do osiemnastki meczowej wraca Sebastian Bartlewski. Poza grą są pauzujący za kartki Damian Podkański i Dominik Klecha. To ich ostatni mecz karencji. Zabraknie również Maksyma Demianchuka i Arkadiusza Korpalskiego, którzy zmagają się z urazami. Przed szansą debiutu stanie Mateusz Kołodziejski, który stał się pełnoprawnym zawodnikiem Bałtyku.

Celem jest zwycięstwo i od wicelidera można wymagać tryumfu na swoim terenie. Jeszcze jakiś czas temu o takich wymaganiach nie było mowy, bo przecież drużyna na nowo tworzyła się latem. Oprócz wymagań wobec zawodników, musimy wymagać również od siebie i z tego miejsca zachęcamy do przyjścia na mecz i wsparcia podopiecznych Sebastiana Letniowskiego. Najlepiej samemu się przekonać, czy znów czeka nas scenariusz z nudną pierwszą połową i drugą, w której rywalowi zaaplikujemy trzy bramki. Zapraszamy na NSR!

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież