Bez sentymentów [zapowiedź]

Maciek.

W środę o godzinie 19:00 w Gdyni Bałtyk będzie podejmować GKS Przodkowo. Nasi rywale również są po ogromnych zmianach kadrowych. Pierwsze dwa mecze przegrali. Podtekstów przy okazji tego spotkania nie brakuje.

Zapowiadając mecz wypada zacząć od osoby Sebastiana Letniowskiego, który 13 lat spędził w Przodkowie. To szmat czasu i jedynie można się domyślać, że niełatwo przyszło mu tak nagle przestawić wajchę. Już w trzeciej kolejce trener Bałtyku zagra z klubem, w którym spędził spory kawałek życia. Teraz jeszcze można wspominać mecze, gdy nasz trener nas ogrywał lub dostawał łupnia. W środę sentymenty odłożymy na bok i na pewno Sebastian Letniowski dołoży wszelkich starań, by z tej rywalizacji wyjść zwycięsko.

W letniej przerwie w Przodkowie lista odejść prawie tak okazała jak w naszym zespole. Jak podaje Tygodnik Kibica, zespół opuściło siedemnastu zawodników. Trzech z nich przystań znalazło w Bałtyku: Przemysław Szur, Przemysław Kostuch i Łukasz Duszkiewicz. W odwrotnym kierunku powędrowali Piotr Ruszkul, Krzysztof Garczewski, Jacek Jadanowski i Grzegorz Gulczyński. Ruszkul i Garczewski w obu meczach zagrali od pierwszej minuty. Jadanowski pierwszy mecz w wyjściowym składzie, zaś drugie spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych. Gulczyński zaliczył w sobotę kwadrans. Przy okazji naszych byłych zawodników należy dodać, że pracę jako trener bramkarzy w Przodkowie znalazł Filip Żemojtel.

Zawodnicy, którzy opuścili GKS Przodkowo: Patryk Kotłowski, Mateusz Bartosiewicz, Paweł Czoska, Karol Domjan, Piotr Łapigrowski, Mateusz Łuczak, Łukasz Duszkiewicz, Łukasz Stasiak, Piotr Robakowski, Przemysław Kostuch, Łukasz Kwaśnik, Maksim Demianchuk, Mateusz Frankowski, Andrzej Kaszuba, Maciej Borski, Filip Patok, Przemysław Szur.

W miejsce Sebastiana Letniowskiego przyszedł Robert Jędrzejczak. Jego zawodnicy pozostają na razie bez punktu. Na inaugurację ulegli 2:3 Świtowi Skolwin, zaś w miniony weekend zostali rozbici przez Sokół Kleczew 1:5. Autorem jedynej bramki był Krzysztof Garczewski. Zatem już w drugim meczu w nowym klubie wpisał się na listę strzelców. W Bałtyku ta sztuka mu się nie udała na przestrzeni 27 występów.

Po wygranej 5:0 z rezerwami Lecha Poznań nasze apetyty na korzystny wynik zostały nieco mocniej pobudzone. We Wronkach przetrwaliśmy pierwsze fragmenty meczu, gdy poznaniacy atakowali i następnie ich zdominowaliśmy wykazując się przy tym okazałą skutecznością.

Pytania się mnożyły. Czy to Bałtyk taki dobry? Czy ten Lech II taki słaby? Prawda pewnie leży gdzieś po środku. W pamięci mamy jeszcze przecież mecz z KKS Kalisz. Czy to Bałtyk taki słaby? Czy to postawa kaliszan nie dała nam rozwinąć skrzydeł? KKS Kalisz zremisował w rozegranym meczu awansem z Sokołem Kleczew, który na rozkładzie ma właśnie Lecha II Poznań (3:1) i GKS Przodkowo (5:1). Jesteśmy ciekawi bliżej którego pytania leży prawda.

W środowy wieczór chcemy zobaczyć zespół z formą daleką od tej ze spotkania z KKS Kalisz. Mamy nadzieję, że dyspozycja we Wronkach nie była jednorazowa i że na NSR będziemy oglądać kolejne ataki, które przyniosą nam bramki. Niech tylko nasze ataki się zazębiają, a Mateusz Kuzimski i Szymon Rychłowski na pewno trafią do bramki.

Wiosną tego roku na plastikonie gładko przegraliśmy z Przodkowem 0:3. Jedną z bramek strzelił Przemysław Szur (wiosną 4 gole dla Przodkowa). Środkowy obrońca ma już za sobą premierowe trafienie dla Bałtyku. Czekamy na kolejne.

Przypominamy o Lidze Typerów. Więcej TUTAJ.


III liga
2. kolejka: 23.08.2017 r. godz. 19:00, środa
Bałtyk Gdynia – GKS Przodkowo

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież